Strona 13 z 133

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 26 mar 2014 09:08
autor: eluunia
Koniec leniuchowania trzeba popracować na działeczce :) [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 12:56
autor: sztani
A ja będę sadził jutro róże o nazwie Nina Veibull wielokwiatowe .Zobaczymy co z tego będzie. Kwitną podobno aż do przymrozków :)

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 13:16
autor: dziunia60
A ja peonie ,już dwa razy sadziłam i miały być czerwone a mam same różowe .Mam nadzieję ze teraz będą w takim kolorze jak napisane czyli białe i czerwone. ;) :lol:

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:31
autor: sztani
To sadzimy razem Dziunia :) W niedzielę jadę na działę , na inspekcję :)

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:34
autor: dziunia60
sztani pisze:To sadzimy razem Dziunia :) W niedzielę jadę na działę , na inspekcję :)
Ja na inspekcji byłam w zeszły weekend a teraz jadę zasadzić kwiatki i na relax :lol: :lol: :lol:

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:34
autor: Atina
Dorastam do myśli aby kupić działkę :) ...tak fajnie tu piszecie. Użycza mi rodzina ,ale to nie to !

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:36
autor: sztani
Atina zalezy o jakiej dzialce mowimy? ale na pewno warto mieć (tylko zdrowie :( )

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:37
autor: dziunia60
Atina Działka to duzy obowiązek i przywiązuje do jednego miejsca.Jak nie miałam działki jeździłam w różne miejsca a teraz albo sanatorium :lol: :lol: albo działka :) :)

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:40
autor: Atina
Myślę że trochę już widziałam w życiu ...teraz czas na działkę i z konieczności sanatoria Dziunia :lol:

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 28 mar 2014 14:44
autor: biedroneczka
Atinko, do posiadania działki trzeba też dorosnąć :D tak było w moim przypadku.... gdyby ktoś, tak z 15 lat temu kazał mi grzebać w ziemi, sadzić roślinki i jeszcze cieszyć się z tego, to bym się zaśmiała i pomyślała, że to niedorzeczne. A teraz.... z perspektywy czasu nie wyobrażam sobie życia bez tego kawałeczka ziemi :serce: