Strona 121 z 376

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 09:58
autor: baron14
stokrotka pisze::serce: :kwiat: :serce:
Witam cię Stokroteczko fajnie że otwarłaś Śląski BAŁAGANIK ;) ;) :serce: :kwiat:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 10:35
autor: ewasz
Witam Was serdecznie Moi Rostomili :D
Uciekam bo mam masę spraw do pozałatwiania :twisted: :twisted:
Po południu wpadnę a wieczorkiem będę ;)
Narka i miłego dnia :kwiat: :kwiat:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 12:27
autor: forumowicz
[ obrazek zewnętrzny ]
Wpadłam do Was z wizytą, ale zastałam pustki :( Wypiłam sama herbatkę, zjadłam ciacho a resztę zostawiam Wszystkim co tu zajrzą :serce: :kwiat: Pozdrawiam i życzę miłego dnia dla Hanysów i Goroli :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 13:14
autor: Sloneczko
Witam Wszystkich :kwiat: zagladajacych do naszych Ślązaków, których również serdecznie pozdrawiam :D
No i oczywiście zostawiam wierszyk do przetłumaczenia ;) :lol:

W hyc pod moimi liściami dychnąć se możesz.
Prosza, siednij se tukej, witom cie: Szczynść Boże!
Bo choć słoneczko gynał ze nieba blynduje,
To sie na moich liściach ukrop tyn sztopuje.
Tukej dycki fajnisty wiaterek zawiywo,
A we liściach szpok abo słowik piyknie śpiywo.
Powoniej tyż moje kwiotki. To z nich spijają
Pszczoły, kere potym złociutki miód dowają.
Legnij se tu ku mie! Niych listek mój opowiy
Ci jako bojka, cobyś lepij społ na zdrowie.
Widzisz tera, wiela poradza dać uciechy,
Choć niy rosną na mie jabka ani łorzechy.
--
jurek-de1

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 15:13
autor: ewasz
Witam Was dziołszki , dzieki :D

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 15:27
autor: ewasz
Sloneczko pisze:Witam Wszystkich :kwiat: zagladajacych do naszych Ślązaków, których również serdecznie pozdrawiam :D
No i oczywiście zostawiam wierszyk do przetłumaczenia ;) :lol:

W hyc pod moimi liściami dychnąć se możesz.
Prosza, siednij se tukej, witom cie: Szczynść Boże!
Bo choć słoneczko gynał ze nieba blynduje,
To sie na moich liściach ukrop tyn sztopuje.
Tukej dycki fajnisty wiaterek zawiywo,
A we liściach szpok abo słowik piyknie śpiywo.
Powoniej tyż moje kwiotki. To z nich spijają
Pszczoły, kere potym złociutki miód dowają.
Legnij se tu ku mie! Niych listek mój opowiy
Ci jako bojka, cobyś lepij społ na zdrowie.
Widzisz tera, wiela poradza dać uciechy,
Choć niy rosną na mie jabka ani łorzechy.
--
jurek-de1
Spróbuję się zmierzyć z tym tłumaczeniem :roll: ;)

Wejdź, pod moimi liśćmi odpocząc sobie możesz.
Proszę, usiądź sobie tutaj, witam Cię: Szczęść Boże! (powitanie przeważnie górników)
Bo choć słonkeczko prosto (jak raz ) z nieba grzeje (świeci),
To się na moich liściach gorąc ten zatrzymuje.
Tutaj w sam raz fajny wiaterek zawiewa,
A w liściach szpak albo słowik pięknie spiewa.
Powąchaj też moje kwiatki. To z nich spijają
Pszczoły, które potem złociutki miód dają.
Połóż się tu przy mnie! Niech listek mój opowie
Ci jakąś bajkę, abyś lepiej spał na zdrowie.
Widzisz teraz, ile mogę dać radości,
Choć nie rosną na mnie jabłka ani orzechy.

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 16:15
autor: Dzia_dek
Sloneczko pisze:Witam Wszystkich :kwiat: zagladajacych do naszych Ślązaków, których również serdecznie pozdrawiam :D
No i oczywiście zostawiam wierszyk do przetłumaczenia ;) :lol:

W hyc pod moimi liściami dychnąć se możesz.
Prosza, siednij se tukej, witom cie: Szczynść Boże!
Bo choć słoneczko gynał ze nieba blynduje,
To sie na moich liściach ukrop tyn sztopuje.
Tukej dycki fajnisty wiaterek zawiywo,
A we liściach szpok abo słowik piyknie śpiywo.
Powoniej tyż moje kwiotki. To z nich spijają
Pszczoły, kere potym złociutki miód dowają.
Legnij se tu ku mie! Niych listek mój opowiy
Ci jako bojka, cobyś lepij społ na zdrowie.
Widzisz tera, wiela poradza dać uciechy,
Choć niy rosną na mie jabka ani łorzechy.
Śląska wersja Fraszki Jana Kochanowskiego "Na lipę"

Oryginał poniżej.

"Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie."

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 21:04
autor: stokrotka
baron14 pisze:
stokrotka pisze::serce: :kwiat: :serce:
Witam cię Stokroteczko fajnie że otwarłaś Śląski BAŁAGANIK ;) ;) :serce: :kwiat:
Dlaczego zaraz "bałaganik" :lol: :lol: tak dziś wyszło że nie mogłam być dłużej.Jutro i pojutrze też mnie tu nie będzie-ale takie życie :roll: Teraz chyba wszyscy śpią to życzę spokojnej nocki.Jak towarzystwo dopisze i będzie w środowy wieczór to dołączę ;)

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 21:07
autor: forumowicz
Witaj Stokrotko :kwiat: Ja jeszcze nie śpię :D

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 18 sie 2014 21:19
autor: ewasz
Też nie śpię :D
Poczekam, może ktoś przyjdzie :?: ;)