Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
A czy to ważne ile mają lat.Grunt,że optymistycznie patrzą w przyszłość i uśmiech nie znika z ich twarzy,chociaż to ludzie bardzo schorowani.
Podczas ostatniego pobytu,widziałam paru takich staruszków na parkiecie.Ciepło robiło się na sercu,gdy się na nich patrzyło Chciała bym w tym wieku mieć taką aurę i wiarę w przyszłość
Do sanatorium zabierajmy staruszków, którzy świat widzą w różowych okularach,a pobyt będzie udany.
Ramona2 pisze:Bebe przecież klimat w sanatorium tworzą ludzie i wierz mi nie ważne czy jesteś młody czy starszy wszystko zależy od Ciebie jak ten czas spędzisz.
Życzę udanego pobytu
Też tak sądzę dzisiaj jesteśmy młodzi ale latka lecą i za chwile będziemy tak samo starsi mnie nie przeszkadza że ktoś ma 70 lat byłam z taką osobą w pokoju i było super pozdrawiam
bozenag pisze:
dzisiaj jesteśmy młodzi ale latka lecą i za chwile będziemy tak samo starsi mnie nie przeszkadza że ktoś ma 70 lat byłam z taką osobą w pokoju i było super pozdrawiam
a obcowanie z osobą po 70 w necie też nie stanowi przeszkody ?
chyba jestesescie niepoważni po co ręcziki po co żelasko suszarki i te inne rzeczy chyba że jedziećie własnym busem /To wsztstko teraz jest na miejscu a potrzebne rzeczy to uranie lekkie jeden swetr na wszelki wypadek kosmetyki wiadomo bielizna buty jak dobrej klasy wystarczy dwie pary trzecia na nogach pidzama dla mężczyzn zupełnie zbedna dla kobiety owszem ewentualnie jeden ręcznik mozna dobrać ubrania tak jak pisze tylko lekkie chyba ze ktoś zmarzluch no kasa oczywiscie jak ktoś ma bez tego nie da się funkcjonowac sępy sanatoryjne ostro atakują zwłaszcza jak wyczują wieksza kase u Ciebie tak wiec lepiej za bardzo sie nie wychylać chyba ze jestes pewny/a ze bedzie jakas korzysc z tego to i owszem wiecie co mam na myśli Ja jade chyba juz 14 raz z ZUS wiec mam troche doswiadczenia tym razem do Iwonicza wiadomo ze trzeba jakos wyglądać ale za duzo ciuchow naprawde nie potrzeba jak sie masz podobac to i tak sie spodobasz ostatnio byłem w Polanczyku i był gosc co przyjechał tylko z reklamówka co prawda pózniej cos tak dokupił bo przecierz przyjeżdzają wystawki i myślicie ze żle sie bawił absolutnie nie był zresztą z Lublina .Tak wiec osobiscie odradzam dużo ciuchow Pozdrawiam wszystkich Tomasz
ps wracając do kasy tak jak wspominałem byłem w polanczyku i była taka kobietka ze mną siedziała na stołowce to miała 5 zł słownie pięć zł na dzien i przez 21 dni nie wydał tego piataka i zawiozła do domu taka była cwaniara i nie była az tak wcale aktrakcyjna więc uważajcie na takie /zmieniała co pare dni kolesi bo jak ktos mądry i wyczuje ze nic z tego to rezygnuje po paru dniach
tomaszsanat pisze:ps wracając do kasy tak jak wspominałem byłem w polanczyku i była taka kobietka ze mną siedziała na stołowce to miała 5 zł słownie pięć zł na dzien i przez 21 dni nie wydał tego piataka i zawiozła do domu taka była cwaniara i nie była az tak wcale aktrakcyjna więc uważajcie na takie /zmieniała co pare dni kolesi bo jak ktos mądry i wyczuje ze nic z tego to rezygnuje po paru dniach
Po co ty jeździsz do sanatorium co znaczy "ktos mądry i wyczuje ze nic z tego to rezygnuje po paru dniach"
tomaszsanat pisze:...ostatnio byłem w Polanczyku i był gosc co przyjechał tylko z reklamówka
Suzen pisze:Jak widać do szczęścia i wesołego życia sanatoryjnego niewiele potrzeba. Pozdrawiam
Masz rację Suzen, że do szczęścia i wesołego życia sanatoryjnego, niektórym, niewiele potrzeba,
ale współczuję tym osobom, które musiały z tym "gościem od reklamówki" przebywać na co dzień.
Miałem kiedyś takiego gościa (przyjechał z małą torbą wielkości reklamówki na cztery tygodnie) w pokoju vis-à-vis.
Po tygodniu nawet spacer za nim był sprawdzianem silnej woli (żeby przemilczeć) i dużym wyzwaniem (żeby iść dalej).