Strona 123 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 sty 2019 17:45
autor: Cygana
Witajcie :D ja już w domku ,oj zimno dzisiaj było w Poznaniu :geek: Gosiu ja byłam w LUZ MED na Roosevelta 18 . pobadali ,zdolność otrzymałam i zaraz wracałam do domku.
Wieczór panieński i kawalerski nam się szykuje,oj będzie się działo ..... 8-) :lol: Też muszę wybrać się do biblioteki, bo domowe zasoby książkowe pokonczyły się ...miłego :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 sty 2019 18:55
autor: malgorzatas
Cygano :kwiat: to byłaś 15 min tramwajem od mojego domu :kwiat:
Bożenko :kwiat: jak tam czytanie :?: Zimno u nas i strasznie zmarzłam..
Miłego wieczoru. ..Panie :kwiat: i Panowie :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 sty 2019 19:07
autor: BozenaMat
malgorzatas pisze: 22 sty 2019 18:55 Bożenko :kwiat: jak tam czytanie :?
Przepadłam........ :D jak tak dalej pójdzie, to mnie z domu wyrzucą :D Zaczytałam się :)
Miłego wieczorku życzę...... :kwiat: ..... aha.......... mam numerek w przeglądarce....... tak sobie myślę, że ze zwrotów, to może jesień 2020 się uda wyjechać :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 22 sty 2019 19:48
autor: forumowicz
Dobry wieczór. Sagę znam. Dobrych parę lat temu czytałam. Suuuuper. I wciąga. Przepadniesz z kretesem. Buziaki mieszkańcy. U nas obecnie minus 7.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 sty 2019 10:40
autor: Cygana
Dzień dobry mieszkańcy Bagatelki
w ten mroźny poranek :D nikt nie zagląda....Bozenka przepadła , wiadomo jak wciągnie dobra książka to nie ma zmiłuj się, też tak mam.Lecz ostatnio na niczym skupić się nie mogę takie adehade mam :lol: ZAPRASZAM na kawkę ☕☕☕☕☕🍰🍰🍰🍰🍰

Miłego dnia :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 sty 2019 11:59
autor: BozenaMat
Witam zacne grono Bagatelki i Gości :D
I lepiej nie pytajcie jak długo wczoraj się zasiedziałam........ oj to czytanie przeciągnęło się za północ :D Muszę jednak spasować, bo dziś przymulona jestem :D
I rano nie pospałam, bo córcia wyciągnęła mnie na zakupy....... ale sukienka kupiona i ech......... kiedy to się miało taką figurę? :roll:
To ja poczęstuje się kawką od Cygany i pędzę do jakiś zajęć i......... czytanko :D
Miłego dnia życzę :)

A Gosia z rana popędziła po te drożdżóweczki i przepadła?? Gdzież nam się dziewczyna podziewa? :roll:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 sty 2019 13:54
autor: malgorzatas
:lol: :lol: :lol:
Bożenko :kwiat: czasem człowiek musi złapać trochę tlenu...zobaczyć co na dworze ileż można leżeć na kanapie... :lol: :lol:
A tak na poważnie to zimno u nas..ale kupiłam sobie do czapeczki piękny sweterek a co kto biednemu zabroni.. ;) :)
Ucho nastawiłam co gdzie i kiedy i wróciłam do domku...obiadek zjedzony to teraz tak jak Ty zanurzam się w książkę...a że ciekawa to do wieczora poczytam z przerwą na kawkę co Cygana :kwiat: serwuje...ja dodam ciasteczka i mamy piękne popołudnie... :kwiat:
Miłego popołudnia mieszkańcy Bagatelki....spokojnego wieczoru

O przepraszam nie przywitałam się....Dzień Dobry :oops: :kwiat:

O i zapomniałam...załatwiłam "" mecenasa"

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 sty 2019 14:06
autor: ANDY12345
No witam czytelnię, nie chciałem Was budzić o 5.30 bo trzeba się było zarejestrować do lekarza........ taką porę sobie wybrali :lol: :lol: :lol: . Już po wizycie i sprawy załatwione tylko w przyszłym tygodniu wniosek odebrać i znowu do rejestracji........ jak to mówią żeby się leczyć to trzeba mieć końskie zdrowie. Przynajmniej mrozik na polu to szybciej zbędne kalorie się spala ;) , a nie kawusia książeczka i jeszcze ciasteczka, a potem gdzie zgubiłam figurę :lol: :lol: :lol: . Miłej lektury i ciepłego popołudnia :) .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 sty 2019 09:34
autor: malgorzatas
Cieplutkie Dzień Dobry :) bo zimno...
Wszystkich pozdrawiam i życzę żeby był dzień był miły i spokojny...
Bożenko :kwiat: czytasz już "" Kaznodzieja""...zaczytana kobieto :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 sty 2019 09:53
autor: ANDY12345
Cześć Wszystkim obywatelom tej małej naszej republiki. Zima ciągle straszy lekkim mrozem, bo śniegiem nie wychodzi jej. Zagłębiajcie się w swoje przyjemności, a ja pójdę zobaczyć kiedy rehabilitacja przyjmie mnie na "kanał" na oględziny, miłego i ciepłego dzionka.