Dobry żart jest tynfa wart
- adamadi
- Super Kuracjusz

- Posty: 439
- Na forum od: 02 sty 2013 13:27
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Miecia. Miecio to jest taki kogut, ze ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży. OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Mieciem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Mieciu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Mieciu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Miecio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Mieciu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sepy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Mieciu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto... A Mieciu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cissssi, spie**alaj, bo mi sępy płoszysz..
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- To są takie inne tabletki,
pójdzie Pani do apteki, farmaceuta Pani wszystko wytłumaczy.
Poszła kobiecina do apteki i pyta co to za lek.
Farmaceuta:
- Proszę pani to są takie tabletki dopochwowe, wkłada je pani do pochwy.
Kobitka:
- Dobrze to jeszcze pochwę poproszę.
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Pani Haniu, proszę posprzątać windę.
- Na każdym pietrze?
Na autostradzie stoi blondynka przy samochodzie i
zagląda pod maskę.
Zatrzymują się przy niej policjanci i wywiązuje się dyskusja:
- Czy coś się stało?
- Och. Chyba zepsuł mi się samochód?
- Ale trójkąta pani nie wystawiła.
- Och! Przepraszam, ale ja jestem świeżo po depilacji...
Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla.
Jedna wpadła na genialny pomysł:
- No to może polecimy na Słońce?
Druga odpowiada:
- No coś ty głupia, spalimy się.No to polecimy w nocy
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- PPPPPPP - W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika - [pupa].
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik:
- To ja piszę elegancko: Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pośpiesznym Pociągiem, a Pan mi tu wulgaryzmy ?
- Ja ? Ależ ja odpisałem Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Pajęczyna między nogami prostytutki.
Szczyt dmuchania: .................
Tak dmuchać baranowi w tyłek, żeby mu się rogi wyprostowały.
- niezapominajka
- Super Kuracjusz

- Posty: 295
- Na forum od: 10 paź 2013 14:29
- niezapominajka
- Super Kuracjusz

- Posty: 295
- Na forum od: 10 paź 2013 14:29
Re: Dobry żart jest tynfa wart
PS(Atmosfera jest wszędzie ważna, w sanatorium też) E
-
forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Przerwać ogień! Natychmiast przerwać ogień! Będzie leciał Duch Święty.
Nastaje cisza, ukazuje się majestatycznie szybujący Duch Święty i wtedy pada strzał.
- Kto strzelał? Kto strzelał? -histerycznie wrzeszczy Piotr.
- Ja… – odpowiada flegmatycznie święty Józef, dmuchając w lufę dubeltówki.
- Dlaczego!? Dlaczego to zrobiłeś?!
- Są takie rzeczy, których prawdziwy mężczyzna nigdy nie wybacza!



