Strona 123 z 296

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 17:28
autor: mirkaj
Zerknęłam dziś do przeglądarki - numer 15800. Czekam już 12 miesięcy . Pozdrawiam wszystkich serdecznie

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 17:39
autor: himera86
U mnie spadło o ponad 100. Dzisiaj 2800 :D

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 18:29
autor: Selene
U mnie już... wylot :lol: Mam przydział - lipiec i... Szczawnica :D ale termin mi zupełnie nie pasuje :roll:

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:12
autor: graza
To tak jak u mnie wyjazd czerwiec -Krynica, ale się ciesze.......Pozdrawiam :selene " :kwiat:

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:16
autor: Selene
Graza :kwiat: i ja Ciebie pozdrawiam serdecznie :kwiat:

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:16
autor: iwcia
Selene :kwiat:
Szczawnica :D :!: :!: Piekna :!:
Tak juz jest, niestety, że termin nie zawsze jest dla nas dogodny.Byłoby pełnią szczęścia jechac do wymarzonego uzdrowiska w idealnym dla nas czasie.
Albo jedno faje albo drugie. :roll:
:kwiat:

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:20
autor: iwcia
Graza :) , bo jest się z czego cieszyc :D Krynica urocza, choc inna niz Szczawnica.
Kazde z tych uzdrowisk ma swój niepowtarzalny klimat :kwiat:

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:28
autor: Selene
Iwca :kwiat:

Wiem,że Szczawnica piękna :D W ubiegłym tygodniu wysłałam pismo do NFZ o zmianę terminu. Dołączyłam pismo od pracodawcy.
Zobaczymy co na to NFZ :twisted: Zapewne będę wiedzieć za dwa tygodnie :)

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:34
autor: graza
Dziękuje :iwcia' w Szczawnicy nigdy nie byłam ale wszystko prze de mną,Krynica niedaleko od Szczawnicy,może wycieczka 2w1 !!!!! :D

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok

: 12 maja 2014 19:43
autor: ibizka wielkopolska
Selene szkoda,że termin Ci nie pasuje bo lipiec to przeważnie marzenie każdego :D Mam nadzieję,że Ci NFZ uwzględni zmianę terminu.Jak ja miałam problem z terminem to dzwoniłam do NFZ i po usilnych tłumaczeniach pracownik poprosił o przyjazd z dokumentami. Ja nie pojechałam bo problem sam się rozwiązał ale miło, że miałam szansę na zmianę. Myślę,że dobrze by było jak byś oprócz pisma sama jeszcze porozmawiała. Tak myślę :D Powodzenia