Strona 124 z 200
Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 08:23
autor: Andrzej1958
Trzeba było nas zaczepić. Załapałabyś się na kawałek tortu. Dobry był, tiramisu. "Chińską różę" też byś dostała. Byłem przygotowany na większą liczbę pań.
A tak, tylko dostaniesz taki:

Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 09:12
autor: Felice
Warto było przejść całe miasto, by takie królewskie śniadanie zjeść.

- 3B1AE2D1-C801-4EEC-991E-6162FCC7F774.jpeg (136.62 KiB) Przejrzano 489 razy
Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 10:36
autor: Atina
No no nieźle Was tam karmią...koniecznie długie spacery a i trącenie nóżką wskazane
Miłych chwil nad Bałtykiem

Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 10:37
autor: Atina
No no nieźle Was tam karmią...koniecznie długie spacery a i trącenie nóżką wskazane
A ten tonic do.....lubię
Miłych chwil nad Bałtykiem

Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 10:43
autor: Nutka
Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 10:55
autor: alka50+
Wydane śniadanie pasuje mi na uczestniczki Majkę i Ewaszkę...wygląda smakowicie....brawo Wy


⚘.
Felice...co tam km.....nóżki na tańcach się zrelaksują..lub na tarasie u Ciebie...pełen luz i wiatr ,, głowy,, nie urywa jak to bywa w Kgu.
Szalony pomysł

Andrzeja1958 i Zosi na Plaży Zachodniej pozostanie w pamięci.
Dziękuję za miłe słowa i życzenia ...bawcie się dobrze...a ja zmykam w wir wydarzeń....w Dublinie.

Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 11:29
autor: Atina
Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 11:34
autor: Atina
Alu miłych chwil z rodzinką

ja także w czerwcu lecę do dzieci
Wyfrunęły ...dzieci no cóż jak widać chowamy dla świta nie dla siebie...

Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 13:08
autor: Airam1
Zosia pisze: 06 maja 2022 09:58
Airam, jeśli z tortem na promenadzie to ja z Andrzejem

szkoda, że nie zaczepiłaś , była okazja... ale skoro już nas poznajesz to następnym razem śmiało "podstawiaj nogę"

Pozdrawiam i może do zobaczenia
Zosiu

może gdzieś na spacerku

Życzę dobrej zabawy.
Re: spotkania w Kołobrzegu
: 07 maja 2022 14:48
autor: Felice
Atina kilometry mówisz? Od kilku dni licznik kręci nieźle, wczoraj na podsumowanie dnia było 18, dziś już jest 9 km, a dopiero połowa.
Chwila oddechu z nóżkami w górze.