Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 19 mar 2014 12:42
Moja żona raczej na ten mój "profesjonalizm" raczej nie liczy, bo po pracy jedzie do swoich rodziców i tam zje obiad. Pewnie poczeka do jutra a jeśli okaże się, że ja przeżyłem to może sama też spróbuje6basia6 pisze:liczę na twój profesjonalizmkrecik pisze:Basiu, tak w ciemno
bez degustacji
![]()
![]()
![]()
![]()
Zapraszam na grochóweczkę