Koniecznie trzeba zabrać umiejętność.........(sugestia dla panów) przepłukania odzieży wierzchniej jak i innej. Panowie, uzywajcie dezodorantów, pierzcie swoje ubrania, albo zabierzcie tyle koszul, żeby codziennie byla świeża, jeśli nie macie nawyku odświeżenia odziezy. Właśnie wróciłam z Krynicy Zdrój z sanatorium ,,Nad Kryniczanką"
Krynica jest piękna, moje sanatorium na zadupiu-niestety! Polecam tylko dla kuracjuszy 70+ Kawiarnia Artystyczna ze slynnym Łysym w roli człowieka orkies

try -przereklamowana. Lokal fajny-Łysy beznadziejny. Gwiazdorzy, co tylko go pogrąża. Jego brat gra w slynnej Hawanie o niebo lepiej, ale lokal zapyziały jak z czasów Gierka.
W Krynicy bardzo duzo atrakcyjnych kobiet i tyle samo ,,leśnych dziadków" 80+ Na Górze Parkowej babcia Malina codziennie opowiada, że jutro będą tańce, ludzie w pocie czoła się wspinają, a tańców nie ma

. Słynne lody, co to kolejka kilometrowa jest, są również do nabycia za Galerią Krynicką, równie pyszne i bez kolejki. Mnie klimat Krynicy nie służy, więc nie wybiorę się tam nigdy więcej. Pozdrawiam milosników tego kurortu
