Witajcie Szaleni ludziska
Dzień dobry kochani
Po ostatniej wichurze dzisiejsza niedziela zaczęła się pięknie, słonecznie i cisza wietrzna
Zbigniew

wyjechał ze Świnoujścia a tam tymczasem jodu ile dusza zapragnie

mam nadzieję że jeszcze jakiś sztorm będzie choć nie koniecznie taki jak był ostatnio.
Ja oczywiście w pracy a na brak zajęć ostatnio nie mam co narzekać
Dwa lata czekałem na operację biodra. Dostałem dwa lata temu ze szpitala pismo że czas oczekiwania na zabieg wynosi 24 miesiące. I co? Po tym czasie dostałem pismo że jeszcze 8 miesięcy mam czekać. Pani w szpitalu była zaskoczona jak zadzwoniłem, "To pan jeszcze nie miał zabiegu?" zapytała zdziwiona, "No skoro pan nie miał zabiegu to musi pan jeszcze poczekać" skwitowała. Szlag mnie trafia!!!
Ale jak iść prywatnie do jakiegoś lekarza to zrobią szybciej na NFZ tylko włóż do kieszeni bo chciwość tych konowałów nie zna granic. Ciągle im mało i mało i tak źle im, tak mało zarabiają a furami takimi jeżdżą że głowa mała. Oni składają przysięgę nie HIPOKRATESA a HIPOKRYTA - MAMONY.
Zapraszam Was na poranną, niedzielną kawę
I jakiś żarcik na niedzielę
Lekcja religii.
Ksiądz pyta:
- Dzieci, a czy wy wiecie jak wygląda Matka Boska?
Jasiu:
- Tak proszę Księdza! Ma niebieską spódniczkę i czerwone usta!
Ksiądz:
- Jasiu, a gdzieś ty taką Matkę Boską widział?
Jasiu:
- No wczoraj od księdza z plebanii wychodziła. Nawet sam ksiądz powiedział: ,,Matko Boska, żeby Cię nikt nie zauważył!"
- Tato, a jak Ty obchodzisz Walentynki?
- Dziecko, ja jestem żonaty, a nie zakochany.
Miłej i słonecznej niedzieli życzę Wam kochani
