Strona 126 z 255
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 11:17
autor: GIENIA
" to o czymś świadczy

"
O tym właśnie piszę Ewaszko

ciekawe , czy gdyby Ci górnicy pojechali nad morze

zarazili by kogokolwiek

sądzę , że nie .... tam nie może być wykrytych zarażeń

... a ludzie i turysci tam żyją i dobrze się maja

Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 11:22
autor: Felice
Gieniu w zasadzie odpisałam...
Napisałam, że nie analizuję i nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, teorii spiskowych też snuć nie będę.
Myśląc jak nie fachowiec mogę przypuszczać, że bierze się to głównie z tego, że są to krótkie pobyty, nie testowane. Taka myśl i dyskutować o tym nie będę.
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 11:33
autor: GIENIA
GIENIA pisze: 02 sie 2020 11:17
.. a ludzie i turysci
Oczywiście , że miałam na myśli miejscowych i turystów

nie zdążyłam edytowac
Felice , też nie jestem ani ekspertem , ani spiskowcem , ale będąc przed wyjazdem , czasami włączam tryb - myślenie - ...

... i dopadają mnie refleksje i pytania , które zadałam

są one oczywiście retoryczne ... bo tak na prawdę nikt mi na nie nie jest w stanie odpowiedzieć , ale być może ktoś czytający je , zastanowi się nad tym

Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 11:50
autor: strapper
Chcecie wiedzieć jak wyglądają plaże w 3-city?
Koc przy kocu

Takich tłumów nie pamiętam.
Dakladnie tak, jak na zdjęciach w necie. Z drugiej strony po ciezkiej i zesrtesowanej wiośnie czy można się dziwić, że chcemy ,, odpocząć,, podczas urlopu ?
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 11:54
autor: Esterka

Śmiech ogarnia ,czemu wirusa nie ma nad morzem tam tyle ludzi ,czemu jest na Śląsku czemu nikogo nie znamy ,który by chorował itd .Darek odpowiada ,ale kto by tam wierzył Darkowi mającemu lekarza w rodzinie i wśród przyjaciół, kto by tam wierzył lekarzom ,ze jedni przechodzą bezobjawowo i są nad morzem zarazają innych ,z których część będzie miała objawy po powrocie do domu, ale że zdążą pójść do kościoła ,to będą poszukiwać innych z tegoż kościoła ,nie znad morza itd itd .

A kto by tam wierzył Felice

itd A wirusa nie ma to bajki ,lepsze niż Andersena .
Zdrowia wszystkim i rozsądku też.

Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 12:00
autor: strapper
Są wyjaśnienia wirusologów. Wiart , parawany .... Można się zastanawiać czy rzeczywiście...
Zachorowania nad morzem to , moim zdaniem , kwestia czasu ( patrz katamaran ).
Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 12:19
autor: GIENIA
Esterko

i mnie śmiech ogarnia

koronawirus jest , jak i wiele innych wirusów ... i wielu z nas przechodzi go bezobjawowo , lub z niewielkimi objawami ... mam podstawy sądzić , że moja rodzina juz jest ozdrowieńcami , chociaż nie zdiagnozowanymi .... jak i wiele innych rodzin ....
Cały czas zastanawia mnie jednak to , czemu osoby np. ze Ślaska nie zarażają nad morzem .... nie wszyscy są kilka dni , gro osób jest 2 tygodnie ... zdążyli by zarazić cały osrodek ... nie ma jednak takich doniesień

i to jest zastanawiające
Pomorze jest czyste

jak długo

do października
Również zdrówka życzę

Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 12:24
autor: Felice
Gieniu to są właśnie te teorie spiskowe

Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 12:29
autor: GIENIA
To tylko moje przemyslenia Felice

Re: Koronawirus rodem z Państwa Środka ...
: 02 sie 2020 17:55
autor: alien
Dziewczyny! Dajcie spokój...to jest i polityka i biznes.Wirus jest,był i będzie. Jestem z małopolski,ba,pracuję na kopalni i uwierzcie...to nie kwestia czy ktoś zaraża czy nie, tylko kwestia ilości przebadanych w danym miejscu. Miałem wielokrotnie styczność z osobami ,,zakażonymi" nie wiedząc o tym. Jadąc do sanatorium musiałem przejść wymaz byłem czysty,ale nie wiem czy po powrocie też tak jest. Jeśli już miałoby to być miarodajne to NFZ powinien do tygodnia po powrocie pobrać każdemu kuracjuszowi ponowny wymaz.
Otoczą Kołobrzeg kordonem wojska,przebadają plażę,puby,restauracje ,wszystko i wszystkich i będzie totalne ognisko koronawirusa...identycznie w każdy skupisku ,osiedlu,zakładzie pracy.
Osobiście mam znam kilka osób które przybyły,lub są po covidzie. Owszem,jest jedna osoba na kilkanaście,która ma powikłania (włókniak na płucach) ,ale tutaj bardzie poszłoby na karb stresu,bo po całości jest zdrowa bez chorób współtowarzyszących,nikt z jej najbliższego otoczenia nie zaraził się.
A 90% które przebyło chorobę to były przypadki bezobjawowe. Wirus podobnie jak grypa..zabija i jest groźny ,ale też nie dajmy się zwariować!
W maseczce i rękawiczkach można zginąć na pasach przez idiotę.