Dobry wieczór .
Widzę , że troszkę ludków było , nawet nasza Ewanka

.
Basiu (Bardzyku)

, ja też nie zawsze mam o czym pisać i wtedy milczę
ale miło jest nawet wejść i pozdrowić bywalców

.
U mnie generalne porządki , kuchnia cała rozbebeszona i końca nie widać

.
Grażynko , efekty po rehabilitacji pewnie niedługo poczujesz

, ponoć za trzy tygodnie .
Hm...moje okienka też jeszcze nie myte ale co się odwlecze to nie uciecze

.
Dziś widziałam w końcu listki na żywopłocie i na wierzbie płaczącej , znaczy - idzie wiosna .
Siostra z kolei widziała klucz żurawi , gęsi a wczoraj dwa bociany

, ma siedlisko więc
szybciej dostrzega oznaki wiosny .
Ewanko , kochanie a jak u Ciebie z numerkami ? Spadają ?
Marzenko - słoneczko , w końcu i MOPS odezwie się i nas zaskoczysz któregoś dnia

.
Ysy odzywa się , ale co ze Zbyszkiem ?
Martinko

, u nas różne klimaty ale w sumie jest ok

, pisz kochana i nie przejmuj się niczym .
Alutko ! Hop , hop ! Odezwij się moja miła

. Tęsknimy...
Miłego wieczoru wszystkim życzę , zdrówka i jeśli dziś nie wejdę to i spokojnej nocki .
P.s. Zapomniałam o Atince

, jak kolejeczka u Ciebie ?