Strona 1276 z 2284

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 19:31
autor: ANDY12345
A co jest prawdą ? :roll:
Kleinehexe pisze: 24 kwie 2024 08:19 I zapomniałam już co mi się ciekawego śniło? :o :lol:
....... żeś zapominalska ? :lol: .
Ja Ci nic nie odcinam :roll: ...... i nawet nie zamierzam :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 20:16
autor: Kleinehexe
Jak to co? To :D
Nie ma złej pogody, jest tylko niewłaściwe odzienie. :D Deszczak i kalosze załatwiły sprawę. :D A i jeszcze czapeczka z daszkiem......
Doskonałe wiesz, że nie o amputację cię oskarżyłam ;) :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 21:06
autor: ANDY12345
Kleinehexe pisze: 20 kwie 2024 19:53 ...... Deszczak i kalosze załatwiły sprawę. :D ......
Jak widać nie załatwił, a może załatwił..... negatywnie :P .
A o co ? :oops: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 21:23
autor: Kleinehexe
Czemu uważasz, że to źródło infekcji? Nie przemokłam, nie przewiało mnie, nie zmarzłam. :?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 21:39
autor: ANDY12345
Coś miało wpływ, a nie tak dawno też narzekałaś na jakiegoś wiruska :oops: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 22:04
autor: Kleinehexe
Tak bolało mnie gardło, ale mi przeszło, dzięki płukaniu propolisem. :)
Myślę, że przemęczenie oraz te ostatnie skoki temperatur zachwiały moją odporność, a co za tym idzie ochronę przed patogenami, których w miejscu pracy nie brakuje. To nie spacer po lesie jest powodem, bo idąc tym tropem, przez większą część roku powinnam siedzieć w domu. Moim zdaniem to błędne koło. Powiem więcej, jutro też pójdę, bo to może mi pomóc. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 22:32
autor: ANDY12345
Jesteś przecież dorosłą dziewczynką i wiesz jak postępować, co Ci pomaga :) , więc zrobisz tak jak będzie dla Ciebie najlepiej :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 22:57
autor: ANDY12345
Zdrowiej i spokojnej nocki :) ...... jutro nowe wyzwania :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 24 kwie 2024 23:05
autor: Kleinehexe
Dziękuję i wzajemnie. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 25 kwie 2024 11:11
autor: Kleinehexe
Życzenia szczere, bo się spełniają. :D :serce: Mimo dolegliwości śpię bardzo dobrze, tylko rano głowę chce rozsadzić nadmiar tego co się zebrało w nocy :oops: :lol: Wszystko trzeba niestety z rana wykaszleć, wykichać i wydmuchać. :o :lol:
Ale słowo się rzekło, kobyłka u płotu. ;) Były inhalacje i medytacje domowe, to teraz czas na inhalacje i medytacje w ruchu. 🌲🌳🌲 Niech dzieje się magia. :serce:
Miłego dnia. :kwiat: