Strona 129 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 13:21
autor: malgorzatas
> Mówi wnuk do dziadka:
> - Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu...
> Jak ty w ogóle babcię poznałeś?
>
> - No jak nie było? Wszystko to było! - odpowiada dziadek.
> - Jak to?
> - Normalnie - babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły,
> to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a gdyby nie komórka,
> to i twojego ojca, i ciebie by nie było. :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 13:36
autor: kara7-37
:lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 15:38
autor: Sloneczko

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 16:40
autor: niezapominajka

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 18:20
autor: malgorzatas
Kancelaria prawna. Adwokat mowi:

- Pani Kowalska, zeby rozwód byl z winy męża, musimy na niego coś mieć. Czy
mąz pije?

- Nie, skąd, jakby tylko spróbował, to ja bym mu dała...

- Czy nie daje pieniędzy?

- Nie, absolutnie... Oddaje wszystko co do grosza, gdyby mi tylko schował
złotówkę to ja bym mu dała...

- A może bije panią?

- Tylko rękę by podniosl, to bym go przez okno pogoniła...

- A co z wiernością?

- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
__________________ :lol: :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 18:29
autor: eluunia
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
- Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po Internecie!
A mąż na to:
- No ku.wa mać! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 30 lis 2013 18:34
autor: malgorzatas
Mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem,
gdy zamykają się w pokoju.
Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama
spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza.
Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą.
Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem:
- Ale z was porządne dzieci.
A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie?
- O miesiączkę mamusiu... :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 01 gru 2013 07:50
autor: forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 01 gru 2013 09:55
autor: malgorzatas
Na plebanii odbywa się wizytacja biskupa. Ksiądz pokazuje kuchnię, łazienkę, następnie sypialnię, w której łóżko przedzielone jest deską na pół. Zaciekawiony biskup pyta:
-Dlaczego to łóżko jest tak podzielone?
-A bo ze względu na małą ilość pomieszczeń muszę spać tutaj z siostrą Konsoletą - odpowiada ksiądz.
-Oj, a co gdy się księdzu zechce?
-Wtedy idę na spacer.
-Hmm, a co gdy się siostrze zechce?
-Wówczas ona idzie na spacer.
-A jak się zechce wam obojgu?
-Wtedy deska idzie na spacer.
__________________ :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 01 gru 2013 10:22
autor: malgorzatas
Facet na rozmowie o pracę:
- Gdzie Pan wcześniej pracował?
- Służyłem w armii. Byłem w marines.
- Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
- Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek...
- To znaczy?
- Granat urwał mi jaja.
- W porządku. Zatrudniam Pana. Proszę przyjść w poniedziałek na 10:00 do pracy. Pana stanowisko będzie już gotowe.
- Na 10:00? Tak późno? Wie Pan, nie chcę być faworyzowany ze względu na moje kalectwo. Inni też pracują od 10:00?
- Wie Pan, w zasadzie zaczynamy pracę, od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy się tylko po jajach i zastanawiamy od czego by tu zacząć...
__________________ :lol: