Strona 130 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 09 lut 2016 17:34
autor: sztani
Bozena321 pisze:Nie odebrałam tego jako atak. Napisałam jak ja się zachowałam w ZUS-sie. W zeszłym roku moje sąsiadki bez proszenia urzędniczki były lipiec-sierpień w Ustroniu. Więc jednak przydzielają też dalej niż 200 km. A w zeszłym roku byłam w Wysowej.
W Gdańskim ZUS o przydziale np. w tereny podgórskie decyduje lekarz orzecznik a nie Panie Inspektor które przydzielają turnusy do 200-250 km. tak jest niestety.trzeba miec dodatkowe schorzenie i dokumentację na nie a i tak zależy na kogo się trafi ( orzecznika) To jednak co ZUS to inaczej .Zawsze i tak jestem zadowolony bo liczy się rehabilitacja i poprawa stanu zdrowia. :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 11:58
autor: forumowicz
Uf i już po wszystkim, Jantar- Dziwnówek od 21 czerwca// dzięki wam kochani za wsparcie. Sztani, Bożenko dostosowałam się do waszych cennych rad, aniag jak weszłam do pokoju zobaczyłam bardzo surową minę p. orzecznika :( :) ,lekki uśmiech z mej strony i się zaczęło; co pani dolega - kochani krótko i zwięźle powiedziałam o swoich dolegliwościach. Pan doktor skrupulatnie zapoznał się z moją dokumentacją lekarską, później dokładnie mnie zbadał, usiadł przy kompie i całą wieczność stukał jednym palcem w klawiaturę,nie odzywał się- ja także siedziałam jak mysz pod miotłą. Nagle pytanie; chce pani rehabilitację na miejscu , czy do sanatorium? :D :D oczywiście wybrałam sanatorium , to proszę chwilkę poczekać na korytarzu. Wychodząc powiedziałam do widzenia i dziękuję/ a on mi na to ( to ja pani dziękuję) zapytałam z uśmiechem , za co mi pan doktor dziękuję a on z lekkim uśmiechem - za to ze pani nie stękała i nie narzekała na swoje zdrowie.Po krótkiej chwili wyszedł z surowym obliczem - proszę iść na pokój 215 i nie chcę pani tutaj widzieć wcześniej jak za rok. :lol: :lol: Wchodząc do pokoju 215 podeszłam do babki , która się radośnie z czegoś śmiała, podałam jej skierowanie mówiąc czy ja też mogłabym się radośnie uśmiechnąć do jakiejś nadmorskiej miejscowości -a ona mi na to z uśmiechem na twarzy - masz jeszcze jakieś wymagania- a ja jej na to żeby było blisko morza i cieplutko :kwiat: :kwiat: :kwiat: Opisałam swą wizytę tak szczegółowo bo kurcze , spotkałam w ZUS-ie fajnych ludzi.

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 13:44
autor: xzibi
Mam nadzieję, że też mnie tak potraktują wszakże należymy do tego samego ZUS-u tylko ja będę próbował w maju :D Marylko a możesz zdradzić tajemnicę kiedy wyjazd?

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 14:05
autor: forumowicz
xzibi skierowanie dostałam Jantar od 21 czerwca do 14 lipca , nad morzem mieli jeszcze sanatorium Rewal- Pustkowo na przełomie kwiecień /maj. :D wybrałam to pierwsze.W pokoju 215 pracują bardzo miłe panie , na pewno coś sobie wybierzesz. A może mój termin kto wie :lol: :lol: :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 14:13
autor: xzibi
Marylka w twoim terminie na pewno nie bo mi zależało by na wyjeździe w październiku stąd moje pytanie kiedy.

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 14:24
autor: forumowicz
xzibi to chyba musisz się trochę wstrzymać ze złożeniem wniosku, mam na myśli sanatorium z ZUS-u. Pozdrawiam serdecznie

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 16:09
autor: sztani
Marylko masz już koleżankę na ten termin Joannę L1961 założyła watek w wyjazdach do sanatorium . Miłego pobytu .
Miałem termin kwietniowy do Dziwnówka ale zamieniłem miejscowość i datę wyjazdu

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 19:41
autor: aniag
Marylko nawet niewiem jak Ci zazdroszcze ,ciekawe czy mnie spotka takie szczescie ,juz niebawem sie okaze ,ale przy moim szczesciu to watpie ,wiec co mowisz zeby nie narzekac :lol: :lol: :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 19:44
autor: Fionka
Oj Sztani , Sztani ;) ;) :lol: nie dość że już opuściłam Kołobrzeg to tu taka niespodzianka :o :shock: :shock: , a ja tak na Ciebie liczyłam , że mi nowinki sprzedaż :lol: :lol: :lol: :lol: Kicha , nic nie wiem o tym Jantarze :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam

Re: Sanatorium z ZUS

: 10 lut 2016 19:48
autor: Fionka
aniag pisze:Marylko nawet niewiem jak Ci zazdroszcze ,ciekawe czy mnie spotka takie szczescie ,juz niebawem sie okaze ,ale przy moim szczesciu to watpie ,wiec co mowisz zeby nie narzekac :lol: :lol: :lol:
Cześć, Krajanko.Przesyłam pakiet szczęścia :serce: :D :D Proszę iść do pokoju 14 i poprosić o Dziwnówek w maju :lol: :lol: .Kurcze czy ja mam tam sama jechać :!: :lol: