Witajcie moi Szaleńcy

Dzień dobry kochani
Trójmiasto w deszczu od rana. Chłodno, nawet mój pies nie myśli wyjść na dwór
Zapraszam Was na poranną kawę i herbatkę
i humor dla osłody i poprawy nastroju
Pod saloon podjeżdża na swoim koniu podniecony kowboj. Wchodzi do środka i pośród tłumów podpitych kowbojów zauważa w rogu sali piękną Mary. Wyciąga rewolwer i po kolei, z zimną krwią zabija wszystkich - poza piękną Mary.
Zaraz potem podchodzi do niej i mówi:
- Nareszcie sami!
- Jeśli będziesz się dobrze sprawować - mówi ojciec do 17-letniej córki - to na urodziny kupię ci srebrna bransoletę!
- Kiedy widzisz, ja wczoraj za złe sprawowanie dostałam złotą...
Zgwałcono zakonnicę. Po wszystkim ta strzepuje habbit i mówi:
- Nareszcie porządnie i bez grzechu.
Miłego dnia Szaleńcy kochani i słonka w sobie i na niebie
