Strona 130 z 3627

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 10:54
autor: sztani
Dzieki za pamięć Kochani. Rybki nie było ,była kiełbaska i długi spacer po plaży z rodzinką ( nie wyłączając psa) wnuczka się wybiegała .przyznam ,ze słoneczko opala i to mocno mogłem się o tym przekonać .Wszystkim smacznego na drugie ś :) ;) niadanie.

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 11:08
autor: margot
Zorro o Panie przebacz nam zazdrośnikom :evil: ;)
Bardzo rozprasza mnie myśl : Małgosia napisała , że wstaje tak jak Ty tylko właśnie lewą nogą czy prawą :? :oops:
Dyskrecja gwarantowana :shock: oczywiście w tej kwestii
Ale wspieram Cię duchowo w tych pewnych nadziejach O Zorro :D
:twisted:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 11:15
autor: margot
Zorro tylko Gizberna nie wysyłaj ...nie dogadam się z gościem ;) :oops:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 11:56
autor: krecik
Zorro, przecież my tylko tu między swoimi to powiedzieliśmy i nikomu Was nie wydamy ;)
Nawet Małgosi mężowi tego nie powiem chociaż jest ku temu okazja, bo w trybie alarmowym zostałem wezwany do Poznania :lol: :lol: :lol: . Będę niańczył chora wnuczkę ;)

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 12:00
autor: margot
Oj Krecuku Ty to wiesz kiedy jechać - Małgosia tez jakaś z lekka osłabiona ;) miejmy nadzieję , że to tylko przesilenie wiosenne ;) :? :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 12:02
autor: krecik
Margot :kwiat: przecież Zorro nie ma kontaktu z Gizbernem :lol: Zorro działa w Kaliforni a Gizbern w lasach Sherwood. Gizbern to wiek XII/XIII a Zorro XIX, tak więc spokojna Twoja rozczochrana - nie dogadają się Zorro z Gizbernem :lol: :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 12:03
autor: krecik
margot pisze:Oj Krecuku Ty to wiesz kiedy jechać - Małgosia tez jakaś z lekka osłabiona ;) miejmy nadzieję , że to tylko przesilenie wiosenne ;) :? :lol:
Trzeba sprawdzić jakie są temu przyczyny :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 12:05
autor: krecik
No tak :!: Temat "śniadanie" a my tu o zdrowiu i różnego rodzaju tajemniczych działaczach społecznych na przestrzeni dziejów :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 12:09
autor: malgorzatas
margot pisze:Oj Krecuku Ty to wiesz kiedy jechać - Małgosia tez jakaś z lekka osłabiona ;) miejmy nadzieję , że to tylko przesilenie wiosenne ;) :? :lol:
TylKo Was z oczu sposcić to jak dzieciaki z paskownicy :lol: owszem tak jestem z lekka oslabiona ale to napewno przesilenie wiosenne..i NASI kochani Panowie cos zaradza zebysmy tak sie nie czuli.. :kwiat:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 24 lut 2014 12:10
autor: margot
krecik pisze:Margot :kwiat: przecież Zorro nie ma kontaktu z Gizbernem :lol: Zorro działa w Kaliforni a Gizbern w lasach Sherwood. Gizbern to wiek XII/XIII a Zorro XIX, tak więc spokojna Twoja rozczochrana - nie dogadają się Zorro z Gizbernem :lol: :lol: :lol:
Kreciku o tej porze to już nie rozczochrana :roll: tylko ... ;) a nie napiszę jaka bo zaraz wszystkie będą chciały taką mieć :P