Strona 130 z 521

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 21 kwie 2014 23:00
autor: malgorzatas
ewasz pisze:Małgoś, musi bo innej opcji nie ma :roll: ;) :twisted: :lol:
No to ewka do jutra w pracy:-) :-)

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 21 kwie 2014 23:03
autor: ewasz
Trzeba wypocząć, bo Prezesuńcio przybędzie i znowu nam mowę odpali :lol: :lol:
Oby tylko nam w pięty nie poszło :lol: :lol: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 06:01
autor: malgorzatas
[ obrazek zewnętrzny ]

Witam wszystkich poświątecznie i zycze miłego dnia :kwiat:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 10:32
autor: nika7
A co tu taka cisza?
Tylko Małgosia w pracy? :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 10:34
autor: malgorzatas
nika731207 pisze:A co tu taka cisza?
Tylko Małgosia w pracy? :lol: :lol: :lol: :lol:
Nika takie życie... ;)

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 11:22
autor: ewasz
Też jestem w pracy, ale nie mam zielonego pojęcia dlaczego nie ma jeszcze naszego Prezesunia :roll: :twisted: :?:
Od kilku dni nie daje znaku życia :twisted: :roll: :twisted:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 11:23
autor: nika7
Prezes kaca leczy Ewciu :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 11:27
autor: ewasz
Pewnie, Jemu wolno a my na posterunku - heh :roll: :lol:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 16:47
autor: zorro
malgorzatas pisze:[ obrazek zewnętrzny ]

Witam wszystkich poświątecznie i zycze miłego dnia :kwiat:
Mogłaś napisać Małgorzats... :roll: , że witasz z PREZESEM..., który niebawem przyjdzie... i który niczego nie leczy... :!: Ewasz... :evil: , tylko jeszcze świętuje... :lol:
Nikt nie słyszał o drugim dniu... :roll: ...po wczorajszym... :roll: :roll:
Po kolędzie poszliśmy... :lol: :lol: :lol:
DZIEŃ DOBRY..., już wstałem... :P
Życzę miłego popołudnia i wieczoru... :kwiat:
A frekwencja istotnie niewielka... :roll: , ale tak po świętach bywa... :P :kwiat:

Re: BIURO ZARZĄDU KWA

: 22 kwie 2014 17:02
autor: Felice
Moje swięta krótkie były,ale też radosne.Kontakt ze światem mam,jakiś migający ekranik też,pokój jednoosobowy.....da się przeżyć nawet w szpitalu.