Wierszyki na wesoło.

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... p?f=2&t=10
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 20282
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 103 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: GIENIA »

Jak się dziś czuję ...


Kiedy ktoś zapyta - jak ja się dziś czuję,
Grzecznie mu odpowiem, że „Dobrze, dziękuję”.
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
Astma, serce mi dokucza, i mówię z zadyszką,
Puls słaby, krew moja w cholesterol bogata...
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata!
Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę.
Choć zawsze wybieram najłatwiejszą, drogę,
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
Ale przyjdzie ranek... Znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć figle płata,
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata.
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
Że kiedy starości niemoc przychodzi,
To lepiej się godzić ze strzykaniem kości
I nie opowiadać o swojej starości (słabości).
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
I wszystkich wokoło chorobami nie nudź.
Powiadają: „Starość okresem jest złotym".
Kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym.
„Uszy” mam w pudełku, „Zęby" w wodzie studzę,
„Oczy" na stoliku, zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje,
Czy to wszystkie części, które się wyjmuje?
Za czasów młodości — mówię bez - przesady –
Łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
Żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą.
A teraz na starość czasy się zmieniły:
Spacerkiem do sklepu, z powrotem - bez siły.
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją:
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją!
Kiedy wstaną rano - „części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają .
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują
To znaczy: że Zdrowi i Dobrze Się Czują!!

Józefa Jucha
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9008
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: Kleinehexe »

Westchnienia kanikularne
Że masz lód zamiast serca
i żeś zimna jak głaz -
Nic nie szkodzi, najdroższa...
Na ten upał - w sam raz!
Marian Załucki
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9008
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: Kleinehexe »

Przychodzą do mnie dreszcze,
Gdy tak Cię pieszczę.
I myślę jeszcze,
Czy go tam zmieszczę?
Ta chwila wreszcie,
Gdy go umieszczę
W tę wolną przestrzeń
Jak w jakieś kleszcze
Oczy wytrzeszczę,
Wciągnę powietrze,
Myśli mam grzeszne
Jak nigdy jeszcze.
Trochę się przy tym wszystkim zmachałem,
Ale... zaparkowałem! ;) :lol:
Autor mi nieznany
edwardo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 199
Na forum od: 24 cze 2024 10:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: edwardo »

GIENIA pisze: 05 sty 2024 19:19 Jak się dziś czuję ...


Kiedy ktoś zapyta - jak ja się dziś czuję,
Grzecznie mu odpowiem, że „Dobrze, dziękuję”.
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
Astma, serce mi dokucza, i mówię z zadyszką,
Puls słaby, krew moja w cholesterol bogata...
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata!
Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę.
Choć zawsze wybieram najłatwiejszą, drogę,
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
Ale przyjdzie ranek... Znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć figle płata,
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata.
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
Że kiedy starości niemoc przychodzi,
To lepiej się godzić ze strzykaniem kości
I nie opowiadać o swojej starości (słabości).
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
I wszystkich wokoło chorobami nie nudź.
Powiadają: „Starość okresem jest złotym".
Kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym.
„Uszy” mam w pudełku, „Zęby" w wodzie studzę,
„Oczy" na stoliku, zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje,
Czy to wszystkie części, które się wyjmuje?
Za czasów młodości — mówię bez - przesady –
Łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
Żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą.
A teraz na starość czasy się zmieniły:
Spacerkiem do sklepu, z powrotem - bez siły.
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją:
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją!
Kiedy wstaną rano - „części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają .
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują
To znaczy: że Zdrowi i Dobrze Się Czują!!

Józefa Jucha
SUPER tekst - szczególnie dla tych jęczących stale :D
Ostatnio zmieniony 01 gru 2025 12:45 przez edwardo, łącznie zmieniany 1 raz.
edwardo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 199
Na forum od: 24 cze 2024 10:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: edwardo »

Kleinehexe pisze: 03 mar 2025 21:48 Przychodzą do mnie dreszcze,
Gdy tak Cię pieszczę.
I myślę jeszcze,
Czy go tam zmieszczę?
Ta chwila wreszcie,
Gdy go umieszczę
W tę wolną przestrzeń
Jak w jakieś kleszcze
Oczy wytrzeszczę,
Wciągnę powietrze,
Myśli mam grzeszne
Jak nigdy jeszcze.
Trochę się przy tym wszystkim zmachałem,
Ale... zaparkowałem! ;) :lol:
Autor mi nieznany
Ojej , a ja już się podnieciłem 😆 😅 😂 - niepotrzebnie :(
😃
edwardo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 199
Na forum od: 24 cze 2024 10:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: edwardo »

Dobrze gadasz GIENIA :serce:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9008
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: Kleinehexe »

edwardo pisze: 01 gru 2025 12:45
Kleinehexe pisze: 03 mar 2025 21:48 Przychodzą do mnie dreszcze,
Gdy tak Cię pieszczę.
I myślę jeszcze,
Czy go tam zmieszczę?
Ta chwila wreszcie,
Gdy go umieszczę
W tę wolną przestrzeń
Jak w jakieś kleszcze
Oczy wytrzeszczę,
Wciągnę powietrze,
Myśli mam grzeszne
Jak nigdy jeszcze.
Trochę się przy tym wszystkim zmachałem,
Ale... zaparkowałem! ;) :lol:
Autor mi nieznany
Ojej , a ja już się podnieciłem 😆 😅 😂 - niepotrzebnie :(
😃
I opłacało się być takim wyrywnym? ;) :P :lol:
edwardo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 199
Na forum od: 24 cze 2024 10:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: edwardo »

Jak nie - jak tak :D
Czytam , cały podniecony , a tu chodzi o parkowanie samochodu - ech :cry: i po co mi to było :?: ;) jaki stary , taki głupi ;)
Ostatnio zmieniony 01 gru 2025 15:44 przez edwardo, łącznie zmieniany 1 raz.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9008
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: Kleinehexe »

To mam nadzieję, że nie tylko Tobie się opłaciło. :P :lol:
edwardo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 199
Na forum od: 24 cze 2024 10:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Wierszyki na wesoło.

Post autor: edwardo »

Eee tam , zaraz zrozumiałem o co kaman i wszystko wymiękło :D
ODPOWIEDZ