Strona 14 z 15
Re: Kiszona kapusta
: 18 lis 2022 20:18
autor: Sloneczko
To nie wiem. Może faktycznie wina leży po stronie zakupionej kapusty.
Re: Kiszona kapusta
: 18 lis 2022 20:20
autor: Sloneczko
Lewek pisze: 18 lis 2022 20:16
A jeśli chodzi o okulary widziałam ten kolor bez

. Na co dzień chodzę w okularach, ale jeśli chodzi o patrzenie z bliska np. czytanie, czy kłucie dzieci okulary muszę ściągać

To tak jak ja, z bliska widzę najlepiej bez okularów
Re: Kiszona kapusta
: 18 lis 2022 20:22
autor: Lewek
W dodatku co jakiś czas zbiera się taka plesń. Zbieram plesń. Wyciągam kamień i deski, które przykrywają kapustę. Wyparzam, szoruję szczotką i znowu po paru dniach jest to samo.
Re: Kiszona kapusta
: 18 lis 2022 20:25
autor: Sloneczko
A przebijasz tą kapustę aby wyszły z niej gazy?
A w jakim pomieszczeniu stała przez pierwsze kilka dni?
A cała zanurzona jest w kwasie?
Re: Kiszona kapusta
: 18 lis 2022 21:08
autor: kruszynka
Lewku nie bojaj

się .
To zapewne nie pleśń a kożuch fermentacyjny .
Pleśń zazwyczaj tworzy kępki – często przypominające włosy lub sierść – na powierzchni kiszonki. Może być – szara niebieska , pomarańczowa . W przeciwieństwie jednak do kożucha fermentacyjnego, pleśń nie jest jednorodna, a dodatkowo cała kiszonka nabiera charakterystycznego, piwnicznego zapachu.
Może jest jej za ciepło ?gdzie ją trzymasz ?
Moja przyjaciółka od lat kapustę po ukwaszeniu wkłada w słoiki i lekko pasteryzuje ok 3-4 min .
Tak potraktowana stoi w słojach w zimnym pomieszczeniu do jesieni następnego roku .
Niebawem rak zrobię
Nigdy nie trzyma w żadnych garach ,beczkach itd .
Starsi ludzie zawsze zbierali ten nalot i było ok .
Bo to nie były pleśnie.
A może być i kapusta do kitu też .

Re: Kiszona kapusta
: 19 lis 2022 09:40
autor: Kleinehexe
KruszynkoK, jeśli mogę coś doradzić, to przemyśl jeszcze tę pasteryzację, bo w ten sposób zabijesz cenne bakterie fermentacyjne.
Re: Kiszona kapusta
: 19 lis 2022 10:51
autor: Lewek
Sloneczko pisze: 18 lis 2022 20:25
A przebijasz tą kapustę aby wyszły z niej gazy?
A w jakim pomieszczeniu stała przez pierwsze kilka dni?
A cała zanurzona jest w kwasie?
Sloneczko kapusta była przebija a, pierwsze dni stała w kuchni, teraz jak już ukisła stoi na balkonie. Jest przykryta kwasem. Kisimy kapustę od lat tak samo.
Re: Kiszona kapusta
: 19 lis 2022 11:19
autor: Sloneczko
Lewku pleśń pleśni nierówna
Jeżeli to jest taki mleczno-biały nalocik z taką malutką pianką to niby powinno być OK
Trzeba tylko dobrze zbierać ten nalot i pianę oraz dobrze wypłukać ścierkę.
Jeżeli twoja kapusta nie śmierdzi i nie jest w beczce żółta, szara lub różowa
to poczekałabym jeszcze trochę co jakiś czas ją płucząc od góry.
Spróbowałabym odlać w garczek trochę soku
z beczki a na to miejsce dolać zimnej, przegotowanej wody w takiej samej
ilości co odlana i porobić parę dziurek w kapuście, aby ta woda dostała się
w niższe partie beczki.
Re: Kiszona kapusta
: 19 lis 2022 12:09
autor: Lewek
Dziękuję bardzo Słoneczko za cenne rady

Re: Kiszona kapusta
: 19 lis 2022 12:25
autor: Sloneczko
Tylko nie dosalaj już tej nowej wody.
A tego odlanego soku jak jest dobry w smaku to go nie wylewaj
Pozdrawiam Lewku
