Strona 14 z 44
Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 09:41
autor: Beti76
Dziękuję ci Duszyczko za wyczerpującą odpowiedź i jest nadzieja że nie będzie żle .Ja w pażdzierniku miałam jechać do Gołdapi ale musiałam zrezygnować i Olecko moje drugie miejsce i termin.W Gołdapi chyba miał być większy wybór zabiegów ale może i w Olecku coś się poprawiło .Fajnie że jest kriokomora i dostępny basen Pozdrawiam serdecznie
Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 13:39
autor: Duszyczka
W Goldapi również byłam.Tam baza zabiegowa jest znacznie większa ale większe nudy już po zabiegach.Po zmierzchu w Gołdapi strach wychodzić na zewnątrz. Las straszy.Szczególnie zimą.Pokoje w Olecku są fajniejsze i z prysznicem. Wszędzie bliżej. Pozdrawiam.
Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 13:58
autor: ANDY12345
I można się też bawić pod prysznicem

Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 14:01
autor: Beti76
No to tylko czekać na mam nadzieję udany wyjazd i chyba faktycznie w Olecku powinno być weselej bo bliżej do ludzi a tam lasy.Głucho wszędzie

Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 15:34
autor: Duszyczka
ANDY12345 pisze: 19 lis 2018 13:58
I można się też bawić pod prysznicem
I owszem

Czemu nie
Chyba żle napisałam.

Chodzi mi o fajną dyskotekę z bilardem na dole.Salą telewizyjną.barem z wypasionemi drinkami

Ale więcej już nie piszę bo na minę zaraz jakąś wpakuję się.

Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 15:35
autor: Duszyczka
No i ten basen

Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 15:38
autor: ANDY12345
Ależ nieeeeeeee

przynajmniej humor dopisuje

Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 15:55
autor: Beti76
I na takie przyjemności Zus kieruje bo przecież jadą chorzy kuracjusze


Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 16:28
autor: ANDY12345
I cały turnus uhahany jak po spotkaniu z Mery

Re: sanatorium HOTEL Olecko
: 19 lis 2018 17:04
autor: Duszyczka
W Olecku przy ekipie kuracjuszy w ilości 150-ciu po 3-ech tygodniach wszyscy są jak wielką rodziną.Te gotowanie wody na korytarzu przy kanapie to takie miejsce zapoznawcze.Jak ktoś chciał pogadać to tam przychodził z kubkiem.czy szydelkiem.innymi robotkami słodyczami..czym kolwiek i czekał na kogoś obcego aby po kilku minutach rozmowy mieć nowego znajomego.Plusem jest że jest tam tylko Zus.Brak małżeństw z Nfz-tu powoduje że wszyscy są otwarci na nowych znajomych.I to niektórzy nawet baaaardzo otwarci.

Potem wieczór w klubie na dole albo gdzieś w Olecku.Och...
