Strona 14 z 2414
Re: Szalona Paczka
: 21 cze 2020 20:28
autor: Duszyczka
Ysy...tylko zdejm tę spodniczkę z siebie .Co żona Ci powie jak zobaczy Cię w takim stroju.

Re: Szalona Paczka
: 21 cze 2020 21:11
autor: alutka 114
Kochani jeszcze raz pięknie dziękuję za wszystkie życzenia

i cieszę się, że dobrze się bawiliście
U mnie też była imprezka imieninowo odpustowa, długo utrzymywała się pogoda, więc siedzieliśmy w ogrodzie, ale pod wieczór zaczęło padać i przenieśliśmy się do domu. Mam nadzieję, że zdrowie będzie mi dopisywać po tylu toastach

Re: Szalona Paczka
: 21 cze 2020 21:36
autor: Felice
Ja również dziękuję za życzenia... wszystkie tutaj i te telefoniczne.
Re: Szalona Paczka
: 21 cze 2020 22:54
autor: grazynamackowiak
Dobry wieczór
Póżny wieczorek, dopiero zagościłam
Imprezowo na bogato , tańce ,chulanki swawole
Wszystkiego najlepszego , wszystkim Alicją z NS
Miło was czytać ,pozdrawiam

Re: Szalona Paczka
: 22 cze 2020 08:30
autor: Zosia
Dzień dobry

Pobalowało się wczoraj a dziś jeszcze śpimy

No nie wszyscy . Mnie bardzo nie chciało się iść do pracy ..no ale cóż ktoś musi pracować by drugi mógł wypoczywać

. Miłego, letniego dnia. Pozdrawiam

Re: Szalona Paczka
: 22 cze 2020 08:46
autor: Atina
Re: Szalona Paczka
: 22 cze 2020 09:16
autor: alutka 114
Dzień dobry
Faktycznie ciężki był dzisiejszy poranek, chętnie bym jeszcze po spała ale dziś mam wizytę kwalifikacją odnośnie rehabilitacji, a po południu odbieram wnuki z przedszkola, tak że czas wracać do codzienności
Miłego dnia wszystkim

Re: Szalona Paczka
: 22 cze 2020 09:19
autor: Felice
Ranek pochmurny,mokry i obrzydliwy...nic się nie chce.

Dzień dobry mimo wszystkich przeciwności losu.
Re: Szalona Paczka
: 22 cze 2020 10:08
autor: ewasz
Witajcie

U mnie dalej paskudna pogoda, dobrze że jeszcze resztki optymizmu zostało.
Zaraz wyruszam na TK i .....
Mimo wszystko dobrego dnia


❤
Re: Szalona Paczka
: 22 cze 2020 10:43
autor: alutka 114
Pogoda dziś chyba w u wszystkich do d..y

ale faktycznie optymizm i dobry humor jest
Turysta spotyka Bacę, który się opala przed chałupą.
- Jak Wam się powodzi Baco?
- A nie narzekam, miałem wykarczować drzewa, ale przyszedł halny i drzewa powalił, miałem je spalić, ale uderzył piorun i je spalił. Teraz czekam aż mi trzęsienie ziemi wyrzuci ziemniaki na powierzchnię.
Takiego optymizmu Wam życzę
