Strona 131 z 179

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 13:43
autor: forumowicz
tak, żeby się przezarł :lol:
Ja unikam produktów light, bo są bardzo niezdrowe

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 13:45
autor: sztani
Już się nie wychylam .Wczoraj Vegeta dziś majonez lekki :lol: :lol: :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 13:46
autor: nika7
Niestety do tego kłamliwe te lighty. Sztani nie przejmuj się ja też naraziłam się kosteczką :lol: :lol: :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 13:48
autor: sztani
Wczoraj temat odkurzyłem był na 5 stronie " Na każdy temat " ma wzięcie ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 13:49
autor: forumowicz
nie, nie- po prostu niektórych produktów uzywamy z przyzwyczajenia... Ja lubię zdrowe jedzenie, wiec staram się gotowac z dobrych produktów. No ale wiadomo- lubię tez knajpki a tam to juz zbyt rózowo nie jest ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 13:50
autor: nika7
AgaC pisze:nie, nie- po prostu niektórych produktów uzywamy z przyzwyczajenia... Ja lubię zdrowe jedzenie, wiec staram się gotowac z dobrych produktów. No ale wiadomo- lubię tez knajpki a tam to juz zbyt rózowo nie jest ;)
Po tym co nieraz widzę w Kuchennych Rewolucjach to zastanawiam się czy wchodzić do środka :lol: :lol: :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 14:01
autor: sztani
Bo mogą być żołądkowe rewolucje ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 14:56
autor: malgorzatas
krecik pisze:Małgosiu :kwiat: chwalisz Gesler, bo mojej grochóweczki jeszcze nie spróbowałaś :roll: . Spróbuj proszę :kwiat:
Bylo tylu chetnych wiec juz nie mialam smialosci prosić o talerz zupy...a teraz nici z jedzenia..pozostal budyń ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 15:02
autor: forumowicz
Małgosiu czyżby wstrętny dentysta pozbawił Cię ostatniego... ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 19 mar 2014 15:27
autor: krecik
Małgosia :kwiat: długo tam była więc nie wiem czy on był taki wstrętny :lol: