Witajcie Kochani Szaleńcy.
Potwierdzam - pogoda bajeczna, słonko, słonko i słonko i 22 kreski za oknem z lekką bryzą.
Chętnie dosiądę do kawki, zabiorę ją ze sobą i idę z moją Zołzulką kochaną na huśtawkę do ogrodu.
Ojciec rozmawia z dorosłym synem.
- Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście, za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny?
- Oj tata! - staram się mieć na uwadze to co mi wpajałeś od dziecka.
- Cieszy mnie ale o czym teraz myślisz?
- Żeby wybierać zawsze mniejsze zło!
Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega.
Spotykają się po paru dniach:
- Hej, i co Ci zalecił lekarz?
- Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem.
- I co, pomaga?
- Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.
Miłego dnia i słonka tyle co u mnie życzę Wam kochani
