Po pięknej niedzieli i poniedziałku w kratkę przyszedł pochmurny wtorek
7 stopni ale bez najmniejszego tchnienia wiatru - to i wydaje się być ciepło.
Wyobraziłem sobie Zbyszka wieczorem w Mrzeżynie: pałka, nun-czaku miecz kendo i kilka sztuk broni ukrytej p całym ciele.
Zbyszku nie gniewaj się proszę to tylko żart

Zapraszam Was na poranną kawę

i żart do kawy
Na lekcji religii ksiądz wychwala dobroć Boską.
– Jeśli np. któryś ze zmysłów człowieka szwankuje, to dobry Bóg dba o to, żeby inne zmysły były bardziej udoskonalone. Np: ślepiec ma bardziej wyczulony dotyk i słuch. Może któreś z was, drogie dzieci, poda mi inny przykład? Zgłasza się Jaś i mówi:
– Mój wujek ma krótszą prawą nogę, ale za to jego lewa noga jest dłuższa
Klęka facet przy konfesjonale i zaczyna się spowiadać:
– Zdradziłem żonę?
– Ile razy? ? dopytuje ksiądz.
– Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić.
Miłego dnia życzę Wam kochani


