Strona 133 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 06 lut 2019 18:50
autor: Cygana
U nas weselicho się szykuje ,Gosiu wracaj do nas .... :serce: A i Andy gdzieś się za podział w "paczce z Olecka" też niema :?:
Dobranoc Wszystkim :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 07 lut 2019 09:25
autor: BozenaMat
Za oknem wiosna.......... dziś ruszam po obiedzie na kijki......... i mam nadzieję, że Gosia dołączy... :) Hej Panno Małgorzato............ o 14,00 wychodzimy :D
Chyba już dość tego odpoczynku od nas? :)

Miłego dnia życzę, radości i.... ten tego i owego :D Co to kto tam chce :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 07 lut 2019 18:33
autor: ANDY12345
Jestem jestem tylko jak się pieprzy to się ......... jak zresztą zwykle dlatego nie chciałem marudzić.
Przygotowania trzeba podciągnąć i mnie wykorzystać póki jeszcze możecie, bo wreszcie wyszedł mi numerek :lol: ........... z NFZ ale i tak nie czuję żadnej satysfakcji :oops: .
Mam szpitalne ale zobaczymy jak będą schodziły. Najważniejsze żeby jak najwcześniej wykorzystać bo niedługo operacja i trzeba nowe składać.
Ale jak widzę to nie tylko mnie brakuje :( , czyżby wiosenne przesilenie tak wcześniej przychodziło i Nas rozkłada ?
Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka i miłego wieczorku :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 07 lut 2019 22:12
autor: Cygana
Dobry wieczór....widzę że zguby pomału się odnajdują ...Witaj Andy :serce:
Gosiu Gosiu może nas usłyszy uśmiechnij się :D .
Myślę że tu każdy swój udział będzie miał w przygotowaniach , już dziewczyny przydziela- co i jak ....dzisiaj byłam w kinie to się trochę rozerwałam i uśmiałam ...no nic czas przytulić się do poduchy bo trzeba wcześnie wstać, a od poniedziałku czekają mnie nocki :roll:
Dobranoc Wszystkim :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 07 lut 2019 22:16
autor: ANDY12345
Trzymaj się i wiosennych snów :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 lut 2019 08:35
autor: GIENIA
Dzyń , dzyń .... POBUDKA !!!!

:D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 lut 2019 09:10
autor: BozenaMat
A któż to taki rumor z rana zrobił? Ja tu śnię o Mariankowym ślubie.... w głowie mi dźwięczy........ "już mi niosą suknię z welonem"......... i nijak pospać :D
Czyżbyś Gieniu miała jakieś wieści?? Niby rozbudzona jestem...... przyjmę wszystko :D

Miłego dnia życzę :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 lut 2019 09:13
autor: GIENIA
Nic szczególnego , Ali w przypływie szczerosci , przyznał się , że potrafi grać na akordeonie , tylko Mu go brak :cry: jakbyśmy skombinowali , grałby na weselu :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 lut 2019 09:14
autor: GIENIA
A gdzie Małgosia :?: :roll:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 lut 2019 09:24
autor: BozenaMat
Dziadek mojego męża grał na akordeonie......... trza chyba poszperać po piwnicach czy to pudło gdzieś nie jest ukryte :D
Tylko wiesz Gieniu? Ja to się obawiam, ze jak ALi zacznie ćwiczyć przed tym weselem, to my nie prześpimy ani jednej nocy :D Chyba, że jak przyjdzie wiosna.... to się Go wygoni na te łąki przy torach kolejowych :lol:

A Gosia ponoć nie ma Internetu..... :? ... i chyba trochę chce odpocząć od netu. Ale liczę, że niedługo się zjawi. Ileż każe nam tęsknić? :(