Chwila przerwy na herbatkę podczas przycinania bukszpanów.
Powiem wam że powódź poczyniła wiele szkód w moim ogrodzie (woda stała kilka dni), bo zniszczyła całe wrzosowisko, które wyschło, całkowicie lub częściowo wyschły rododendrony i jeszcze sporo innych roślin, ale przyczyniła się do tego że nie ma w tym roku ćmy bukszpanowej. Nie wiem czy się potopiły, czy zadziało się coś innego, ale nie ma żywych gąsienic tego owada, są kokony a w nich mumie gąsienic.
A może to nie woda tyko inny pomór, napiszcie jak jest u Was .



