Strona 13298 z 15878

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 09:35
autor: grazynamackowiak
Gwizdek głośno gwiżdzie , kawusi nie zrobili ,tylko o swoje d,,,ka dbają ;)
Alu taki czas i szwy ,nie było innego terminu :roll:
Andy zajadaj ,jak apetyt dopisuje 8-)
Obrazek

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 09:37
autor: forumowicz
Witam i o samopoczucie pytam :)

dzisiaj ranek był słoneczny ale mroźny ,
herbatka gorąca , świeżo zaparzona - zapraszam :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:01
autor: +alicja+
kto pamięta dawny gwizdek? taki metalowy, potem były kolorowe, piękne... 🤣to była jedna z głównych zabawek, oprócz piłki i procy, w moim dzieciństwie😄chłopaczyska same w rodzinie były, ja rodzynek😄 i przesiąkło się... 😆Mama mówiła, że chłopczyca jestem🤭lalkę oddałam sąsiadce, nie interesowały mnie takie zabawki a kolana i łokcie wiecznie obdarte🤣ech, to było dzieciństwo🤔👍

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:25
autor: margot
i tak Ci zostało do dzisiaj :roll:
za chłopaczyskami latasz :P
Dzień dobry :kwiat:
piórka pomalowane na ostro :D
może korona się nie zatrzyma na takich :?
teraz coś niskokalorycznego trzeba szamnąć 8-)
Obrazek

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:28
autor: forumowicz
Gwizdało się i wokół ust robiła się czarna obwódka :lol:

Ja pstrąga w galarecie wciągnęłam i grahamkę

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:31
autor: +alicja+
Grażynko, pisałam, że ludzie mają takie problemy, nie o sobie🙂
Margotko, ile łepetyn się kamieniami roztrzaskało, to historia🤭🤣
Teraz nie wypada już kamieniami😆

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:41
autor: margot
już sobie wyobraziłam Ciebie z procą we Wrocławiu np. na ul . Legnickiej :P :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:52
autor: +alicja+
moje dzieciństwo na Podkarpaciu wypadło... 😄a we Wrocławiu na Karłowicach🙂 tam sprałam chłopaków przed szkołą, bo chcieli mojego brata zbić, starszego zresztą i nie potrafił się obronić😡ale od czego ma się młodszą siostrę🤭🤣😆

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 10:55
autor: margot
to blisko :roll:
przez cmentarz i jesteś na Legnickiej :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 11:02
autor: +alicja+
z perspektywy czasu, zastanawiam się, skąd ta bojowość🤭😆 a małe chude, dziewczątko z warkoczykami byłam, nawet kokardy większe od mojej buzi były🤣😆nigdy nie zaczynałam ale jak ktoś zaczął to swoje dostał😄ciągle ktoś przychodził na skargę do babci, a to nieznośne bachory same zaczynały... 😡