Strona 13300 z 15878

Re: Pogaduchy

: 20 mar 2020 21:22
autor: forumowicz
Nie może być dobranoc ?

ja się dezynfekuję i rozładowuję wewnętrzne spięcie ;)

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 07:52
autor: Nutka
I po wiośnie,po słoneczku teraz będzie przeplatanka ;) Ciapowato ... nieprzyjemna ta mżawka jest ;)
Teraz można grzecznie siedzieć w domku ,słoneczko nie będzie namawiało na spacery :)

Polatałam i nigdzie drożdży nie ma :shock: bum na drożdże się zrobił :roll:
Pewnie bimber zaczęli ludzie pędzić jako tani odkażacz :lol: ...czy co :roll:
Robiłyście drożdżowe na suszonych :?: ...bo nie wiem czy coś urośnie czy zakalec się zrobi :roll:

Dzień dobry :kwiat: ....z ciepłymi pozdrowieniami :)

Trzymajta się zdrowo :serce:

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:00
autor: forumowicz
Cześć Nutko ,
u mnie też drożdże są rozchwytywane , ludziska po kilka sztuk brali

Moje niebo zachmurzone ale nie pada ,
wyrzuciłam pościel na balkon to trzeba oko trzymać w pogotowiu .
Dzisiaj gołąbki na tapecie , właśnie kapucha mi się odparza ,
wolałabym włoską ale nie szukałam , wzięłam taką jaka była .

miłego :kwiat:
oczywiście herbatka czeka na potrzebujących :)

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:05
autor: ANDY12345
Cześć Nutko :) , ja nie pędzę ja chodzę to nie wiem, ale podoświadczaj to się przekonamy :lol: , tylko z małej ilości żeby strat w zapasach nie zrobić. Ja już z placu wróciłem i jest spokój, mało sprzedających i jeszcze mniej kupujących, przynajmniej społeczeństwo się dyscyplinuje :) . Pogoda barowa a bary pozamykane to co mają robić jak na postojowe wysłali... w trik-traka grać :lol:
Cześć Basiu :)
Miłego i spokojnego :)

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:07
autor: Nutka
Jak i u Ciebie szaleństwo drożdżowe jest,to na bank zaczęli pędzić :roll:
Polak do takich spraw zawsze miał łeb na karku :twisted: :lol: :lol:

A może i ja gołąbki zaserwuję ;) takie z zamrażarki ;)
Jak na razie,to innego pomysłu nie mam ;)

Tak też pomyślałam Andy...trzeba zrobić z mniejszej ilości,żeby start za dużych nie było :lol:
Na moim ryneczku tez pustki......nabiału nie uświadczysz ...jedna osoba tylko z jajcami stała ;)

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:13
autor: forumowicz
W moich stronach to nie nowina , są tacy co całe życie wyciskali ten trunek .

Trzeba pomyśleć co tu robić , żeby sprawić sobie przyjemność :)

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:19
autor: ANDY12345
A na Kleparzy nabiału nawet dość, ja od jednej tylko kupuję dlatego musiałem telefonicznie się umówić ;) . Nie wiadomo jak dalej bo nikt dla paru złotych się nie będzie narażał, najwyżej dietę zmienimy :P

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:44
autor: Nutka
Przy takiej pogodzie,to dzień długi będzie...coś trzeba pogłówkować Basiu ;)
U mnie plany były....miałam być kierowniczką i palcem pokazywać ,a połóweczka miała się słuchać :?
Cały tydzień była piękna pogoda,to se na sobotę robotę odkładał :? ..i się narobi przy tej ciapiącej pogodzie :roll:
Tyle się narobi,co żyd za okupacji się nagadał :twisted:

Jeszcze trochę Andy i będziemy wszystko jeść....nie tylko to co lubimy ;)
Jak Cię chcica najdzie,to i sklepowego syrka się chycisz :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 08:51
autor: ANDY12345
Nutko co się odwlecze to nie uciecze, a nabierze mocy urzędowej :lol: , kiedyś przestanie padać :roll:
Jak sklepowy to tylko żółty :P

Re: Pogaduchy

: 21 mar 2020 09:01
autor: BozenaMat
Dzień dobry :) A deszczyk sobie ciapkoli. pada, mży :D
Nutka pisze: 21 mar 2020 08:44 U mnie plany były....
"Człowiek planuje, Bóg z tego żartuje"
Dlatego teraz trza iść na żywioł...... a nie planować, układać. Jest słońce, trza tupnąć nózią i palusziem pokazać co i jak. I ni ma uproś. Bo inaczej niech idzie na obiad do knajpy....... a one przecie zamknięte :lol:
Widmo głodu niejednego postawiło do pionu..... no kurcze, czy ja muszę wszystko tłumaczyć? :evil: A za rady to i tak nikt nic nie ciepnie :lol: :lol:

Miłego dnia życzę. Ja dziś robię placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym :)
Zapraszam, ale tak z 50 osób..... na większe zgromadzenia nie ma zgody :D