Strona 134 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 19 lut 2016 20:48
autor: serendipity
Witajcie:)
Łamałam się strasznie, z kilku względów, żeby złożyć wniosek o sanatorium do zus, ale dziś wysłałam. Uff. Moja lekarka rodzinna nie widziała problemu, żeby wypisać wniosek, tylko się dziwiła, że przecież nie biorę zwolnień. Przy okazji dostałam też skierowanie na rehabilitację i mam termin już na połowę listopada. Ale zanim to nastąpi:) to dzisiaj musiałam pójść do mojej masażystki, której nie widziałam cały miesiąc, ale to za pieniążki. Poczekam na komisję. Liczę za trzymanie kciuków;)

Re: Sanatorium z ZUS

: 19 lut 2016 21:18
autor: cekaj
A ja trochę z innej beczki. Czy sanatorium Równica w Ustroniu przyjmuje ZUS-owców?
ok, przepraszam już znalazłem odp.

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 09:08
autor: aniag
Dziekuje wszystkim ze jestescie ze mna 23 02 o godz 8 bedzie mi razniej :D :D :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 09:59
autor: cekaj
Jeżeli mi obiecasz , że będziesz trzymać za mnie kciuki dzień później, to tak będę swoje zaciskał że ho ho ho :D

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 10:00
autor: aniag
Cekaj jasne ze tak bedzie napisz mi tylko o ktorej godzinie :D :D

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 10:18
autor: olenka989
Trzymam kciuki za czekających na komisję.
U mnie ZONK.Tak się ucieszyłam gdy wczoraj listonosz przyniósł list z ZUS.Byłam pewna że to wezwanie na komisję ale okazało się że odesłali dokumenty ponieważ lekarz nie wpisał mi celowości rehabilitacji.
Jak teraz odesłać im uzupełnione dokumenty-przez ZUS czy mogę sama pocztą wysłać?

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 10:47
autor: ania
Witaj olenka 989
Skierowanie, uzupełnione przez lekarza, możesz wysłać listem poleconym do ZUS. Ja korzystałam 2 razy z rehabilitacji zus i za każdym razem wysyłałam skierowanie. Pozdrawiam

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 10:55
autor: Maja1912
Witam.
Ja zawiozłam osobiście, bo pani w ZUS na miejscu przegląda czy wszystko jest dobrze wypisane i jeśli coś by było nie tak to cała procedura przebiega o wiele szybciej: zabierasz, uzupełniasz i przywozisz znowu. Jeśli to wszystko dzieje się listownie to niestety trwa o wiele dłużej.
Ja zawiozłam osobiście i do tygodnia miałam informacje o terminie. Całość od złożenia wniosku do wezwania i stawienia się przed orzecznika wyniosła dwa tygodnie. W każdym oddziale ZUS jest (chyba)jeden dzień kiedy można sprawy pozałatwiać do godz.17 i da się to ogarnąć żeby długo nie czekać ;)
Pozdrawiam. :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 11:14
autor: cekaj
aniag pisze:Cekaj tylko o ktorej godzinie :D :D
w samo południe

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 lut 2016 11:26
autor: maria123
czekaj i jaka decyzja :?: Trzymam za Ciebie kciuki. :kwiat: :kwiat: :kwiat: