Dzień dobry Szaleni Ludziska.
Od wczoraj pada co prawda nie non-stop ale daje się we znaki.
Pierwsze opady były w niedzielę po południu ale to tylko takie przelotne a padać ma jeszcze jutro.
Nie ma ulew bo one by nic nie dały, tylko spokojny deszcz który napoi spragnioną i wysuszoną ziemię.
Temperatura nie rozpieszcza 10 do 16 kresek.
Martinka

już częstuje kawą i herbatką, więc dosiądę na chwilkę do Was z humorem
Przechodzi ksiądz obok pijaka. Zatrzymuje się i mówi:
– Synu, alkohol, to najgorszy wróg człowieka!
A pijak na to:
– Ale Jezus mówił, że wrogów trzeba kochać.
– Kopę lat! Co u ciebie słychać? Jak dzieci?
– Jakoś leci. Najstarszy syn zrobił doktorat z historii sztuki, córka skończyła socjologię z wyróżnieniem, najmłodszy trochę się wyłamał, bo został pospolitym złodziejem.
– Powinieneś wykopać go z domu.
– Nie mogę. Tylko on przynosi jakieś pieniądze…
Miłego dnia życzę Wam kochani
