Mam dużo czasu żeby się zabezpieczyć....
Pogaduchy
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58952
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Pogaduchy
Mam dużo czasu żeby się zabezpieczyć....
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pogaduchy
ale takie w rytmie na ,,raz ...dwa ..." czyli wystarczające minimum komfortu
i to już niedługo
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58952
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Pogaduchy
Pogaduchy podróże z zabezpieczeniem planują
Ciekawe o jakim mówią
Piękne słoneczko za oknem, pąki na drzewach się rozwijają
i humory wszyscy dobre mają
Miłego dnia życzę i humor zostawiam:
Wirus na farmie
"Rolnik wezwał weterynarza do swojego konia, który zachorzał. Weterynarz zbadał konia i rzecze;
- Pański koń zaraził się paskudnym wirusem! masz tu pan lekarstwo. Trzeba mu je dawać przez trzy najbliższe dni. Za trzy dni przyjadę. Jeśli mu się nie poprawi trzeba będzie go uśpić.
Tę rozmowę usłyszała świnia.
Pierwszego dnia koń dostał lekarstwo, ale nic mu się nie poprawiło. Świnia podeszła do niego i mówi;
- Dawaj, dawaj! Wstawaj!!!
Drugiego dnia to samo - lekarstwo nie poprawiło samopoczucia konia.
- Wstawaj! - nakrzyczała na konia świnia. - Jak nie wstaniesz to Cię uśpią!
Trzeciego dnia koniowi znowu dali lekarstwo. Znowu bez żadnego rezultatu.
Przyszedł weterynarz i mówi:
- Niestety nie mamy wyboru!. Koń jest zarażony wirusem, który może się przenieść na pozostałe konie!
Usłyszawszy to świnia pobiegła do konia i mówi:
- Wstawaj!!! Weterynarz ju przyszedł! Ostatnia Twoja szansa! Teraz albo nigdy! Wstawaj!!!
A koń ostatnim wysiłkiem woli podniósł się na nogi i truchtem oddalił się na koniec pastwiska.
- Boszsz.... To cud!!! - krzyknął farmer zobaczywszy oddalającego się konika. - Musimy to oblać!!! Z tej okazji zarżniemy świnię!"
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pogaduchy
a tego nam nie brakuje
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58952
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Pogaduchy
A ty musisz mieć otwór w maseczce ...
hej Andziu...
To ja idę po odkurzacz ....trzeba czymś ręce zająć
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Pogaduchy
macham do Ciebie ręką, że jak pandemia ustanie to Starówka nasza
nie wiem tylko ile dni nam potrzeba będzie
żeby spotkanie pozytywny charakter miało
trzeba będzie dobrze się zneutralizować dobrym truneczkiem
i cieszyć się życiem
A teraz muzyka
Sprytna i wybitna - Karolina Czarnecka
https://www.youtube.com/watch?v=QxK26Q8q1lA
Cześć Małgoś, maseczki już mam trzy, jedną owocową, drugą plastikową a trzecią chusteczkową,
zabezpieczyłam się na każdą okoliczność
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pogaduchy
nawet z klimą
to przebimbamy parę dni
Gocha po ostatnim pobycie nie zdewastowała
