Strona 13406 z 15876

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 09:58
autor: malgorzatas
O wyjazdach jakichkolwiek w tym roku można zapomnieć.. ;) :roll:

Mam dużo czasu żeby się zabezpieczyć.... :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:00
autor: ANDY12345
Tylko dobierz dobry rozmiar, żeby nie był za luźny ;) :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:05
autor: margot
o ,,spędówkach " :roll: to na bank :!:
ale takie w rytmie na ,,raz ...dwa ..." czyli wystarczające minimum komfortu 8-) to będą :roll:
i to już niedługo ;)

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:06
autor: malgorzatas
Na te " dwa " to już mam rezerwację............. :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:10
autor: margot
ja wolę w komplecie ,,raz ...dwa " :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:10
autor: RudaAndzia
Dzień dobry,
Pogaduchy podróże z zabezpieczeniem planują :D
Ciekawe o jakim mówią :?: :lol: :lol: :lol:
Piękne słoneczko za oknem, pąki na drzewach się rozwijają :kwiat:
i humory wszyscy dobre mają :P



Miłego dnia życzę i humor zostawiam:

Wirus na farmie
"Rolnik wezwał weterynarza do swojego konia, który zachorzał. Weterynarz zbadał konia i rzecze;
- Pański koń zaraził się paskudnym wirusem! masz tu pan lekarstwo. Trzeba mu je dawać przez trzy najbliższe dni. Za trzy dni przyjadę. Jeśli mu się nie poprawi trzeba będzie go uśpić.
Tę rozmowę usłyszała świnia.
Pierwszego dnia koń dostał lekarstwo, ale nic mu się nie poprawiło. Świnia podeszła do niego i mówi;
- Dawaj, dawaj! Wstawaj!!!
Drugiego dnia to samo - lekarstwo nie poprawiło samopoczucia konia.
- Wstawaj! - nakrzyczała na konia świnia. - Jak nie wstaniesz to Cię uśpią!
Trzeciego dnia koniowi znowu dali lekarstwo. Znowu bez żadnego rezultatu.
Przyszedł weterynarz i mówi:
- Niestety nie mamy wyboru!. Koń jest zarażony wirusem, który może się przenieść na pozostałe konie!
Usłyszawszy to świnia pobiegła do konia i mówi:
- Wstawaj!!! Weterynarz ju przyszedł! Ostatnia Twoja szansa! Teraz albo nigdy! Wstawaj!!!
A koń ostatnim wysiłkiem woli podniósł się na nogi i truchtem oddalił się na koniec pastwiska.
- Boszsz.... To cud!!! - krzyknął farmer zobaczywszy oddalającego się konika. - Musimy to oblać!!! Z tej okazji zarżniemy świnię!"

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:13
autor: margot
Andziu :kwiat: nawet w najgorszej pandemii humor to podstawa ;)
a tego nam nie brakuje :? znaczy tej podstawy :twisted: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:15
autor: malgorzatas
Tylko muszę sobie ładną maseczkę uszyć...teraz mam taką " bamberską"...ale jest tez plus..nikt mnie nie poznaje... :lol: :lol: :lol:

A ty musisz mieć otwór w maseczce ... ;) :lol:

hej Andziu... :kwiat:

To ja idę po odkurzacz ....trzeba czymś ręce zająć :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:26
autor: RudaAndzia
Margotko,
macham do Ciebie ręką, że jak pandemia ustanie to Starówka nasza :P ,
nie wiem tylko ile dni nam potrzeba będzie 8-) ,
żeby spotkanie pozytywny charakter miało :o ,
trzeba będzie dobrze się zneutralizować dobrym truneczkiem :o
i cieszyć się życiem :kwiat: :serce: :kwiat:

A teraz muzyka :serce: :
Sprytna i wybitna - Karolina Czarnecka

https://www.youtube.com/watch?v=QxK26Q8q1lA

Cześć Małgoś, maseczki już mam trzy, jedną owocową, drugą plastikową a trzecią chusteczkową,
zabezpieczyłam się na każdą okoliczność :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2020 10:30
autor: margot
Andziu mam miejscówkę na Starówie 8-)
nawet z klimą :?
to przebimbamy parę dni ;)
Gocha po ostatnim pobycie nie zdewastowała :lol: :lol: :lol: