Strona 1342 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 maja 2024 22:45
autor: ANDY12345
Może się obudzimy :roll: , a na razie zapraszam Cię do relaksu po pracowitym dniu ;) :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 maja 2024 22:51
autor: Kleinehexe
Chciałabym, aby tak było, ale obecnie robi się wszystko, aby zdyskredytować już obudzonych. :cry:
Spokojnej nocy I przyjemnego przebudzenia. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 maja 2024 22:55
autor: ANDY12345
Dziękuję i kolorowych...... przed pobudką :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 07:03
autor: ANDY12345
I przed piątą nie padało, zresztą nadal nic nie pada :P .
Cześć Aniołku :D , zerwał bym Ci ten bez, ale nie wiem gdzie rośnie :roll: . Budzić Cię nie będę, bo miałaś stresujące dni w pracy...... więc pozwalam Ci się wyspać ;) :lol: . Z wyspaną osobą lepiej się współżyje :D ......... społecznie ;) :lol: .
Miłego i spokojnego dnia :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 09:56
autor: Kleinehexe
U mnie też od rana słońce było i plan był, że polecę na zbiory, ale wcześniej była duża mgła i wszystko mokre, to trzeba niestety plany zmienić. :) A teraz coś się chmurzy. :roll:
Miłego dnia! :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 11:32
autor: ANDY12345
Burzy się nie boisz, a chmurki Ci przeszkadzają ? :roll: :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 11:54
autor: Kleinehexe
Mnie chmurki nie przeszkadzają, ale nie zbiera się ziół w deszczu, a niestety popadało troszkę. Ale tak sobie myślę, że i tak one idą do obróbki w wodzie, a nie do suszenia, to może i po deszczu można zbierać? Sama już nie wiem? :?
Na razie to jestem cała w pyłku, bo skubię te już wysuszone kwiaty. :o :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 13:17
autor: ANDY12345
To jesteś zapylona ;) :lol: ....... nie powiem jak pszczółka :P .
A nie płuczesz z różnych pyłów które są nimi pokryte? przecież różne zanieczyszczenia fruwają w powietrzu....... zwłaszcza przemysłowe :roll: :oops: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 15:27
autor: Kleinehexe
Teraz jestem jeszcze bardziej zapylona :P , bo zdecydowałam się pójść na zbiory i to już ostatni dzwonek. Większość kwiatów już obleciała. Niektóre baldachy (tylko bez fekalnych skojarzeń :lol: ) mają już spore zawiązki owoców, pojedyncze jeszcze do zbioru, ale bardzo pylą. A normalnie bez czarny kwitnie na przełomie maja i czerwca. Jest koniec maja, a tu już po kwitnieniu. :shock: Ciekawe, kiedy w tym roku będą owoce?
Nie płuczę, tak mnie uczono, że tego się nie robi. W mojej okolicy nie ma jakiegoś emitującego duże zanieczyszczenie przemysłu, a zbieram w środku lasu. Pewnie jakieś zanieczyszczenia są, ale żeby tylko takie były w naszym pożywieniu, to by było cudownie. Przecież tym co w powietrzu i tak oddychamy. Najgorsza jest chemia, którą stosują rolnicy konwencjonalni, ale przecież zielony ład jest bee, tylko czy pytał ktoś o zdanie konsumentów? :? :roll:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 maja 2024 16:05
autor: ANDY12345
To może się zabawię w trutnia ;) ....... i popróbuję tego pyłku :D .
Pewnie ze względu na pogodę wszystko w tym roku wcześniej :) ...... a czy jesień i zima też ? :P .
Co można umyć czy opłukać, to można, a co nie, to pewnie nie :P :lol: . Nauki przechodziły przez wieki z pokolenia na pokolenie, ale czasy się zmieniły i czy pewnych rzeczy nie powinno się zmieniać ? :oops: .
Niestety, my konsumenci prości zjadacze chleba możemy nie kupować i polegać, że organizacje czy instytucje państwowe czy międzynarodowe zadbają o nas maluczkich. Często powtarzam na placu, nie tylko sprzedającym rolnikom, że jak byle co nam będą sprzedawać, to kiedyś nas braknie i nie będą mieli to komu sprzedać :evil: .