Dzień dobry kochani Szaleńcy
Grażynka

list gończy za mną wysłała to muszę coś skrobnąć
Mało mnie bo czasu mam mało a raczej prawie wcale.
Prawdopodobnie od dziś ma już się zacząć stabilizacja, powiem Wam że już jestem tą sytuacją w pracy zmęczony, ale tak bywa.
Dość użalania się nad sobą
Pogoda jest piękna, słoneczna ale z temperaturami szału nie ma. 18 kresek i chłodny północny wiatr, no cóż póki co mamy jeszcze wiosnę
Zapraszam na kawę lub herbatkę
Oraz humorek do poprawy
Rozmowa kwalifikacyjna:
- Więc ile ma pan lat?
- 30.
- A jak długo pan pracował w poprzedniej firmie?
- 35 lat.
- Jakim cudem?
- To przez nadgodziny...
Wraca mąż do domu i widzi w łóżku żonę z kochankiem:
- Co wy tu robicie!?
Żona odwraca się do kochanka i mówi:
- Mówiłam ci, że to debil.
Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani
