Re: ROZMOWY NOCĄ
: 05 cze 2024 20:34
Na pewno myślenie ma wpływ na to, co się dzieje w naszym życiu. To dosyć skomplikowane i sama do końca jeszcze tego nie rozgryzłam.
Ale mogę przypuszczać, że poddałeś się fali zwanej życiem, nie przeszkadzałeś Wszechświatowi, implikując ewentualne scenariusze. Być może podświadomie zaufałeś temu co będzie, odpuściłeś, mając jednocześnie pewien wariant oczekiwanych zdarzeń w umyśle. Często wymyślając drogę do osiągnięcia celu, blokujemy to co dla nas najlepsze, a jak podejdziemy do życia z otwartością, godząc się na to co nam los, Bóg czy jak tam sobie kto nazwie, przyniesie, okazuje się, że lepiej sami byśmy tego nie wymyślili.
To taka diagnoza robocza
, obawiam się, że kompletnie niezrozumiała

To taka diagnoza robocza