Nutka pisze: 26 maja 2020 14:14
Tak się zastanawiałam,kiedy Ty z tego urlopu wrócisz

,bo ileż można się byczyć na wczasach

Już myślałam,ze ogrody sąsiadom przekopujesz
Na RODOS se byłam

Zasłużenie
Jeszcze do sąsiada się nie przekopałam, ale już niedużo mi brakuje

Chwila moment i znajdę się na następnej posesji

Ale oko cieszy ten porządeczek, co się wokół domu robi. Jeszcze nigdy tak nie miałam

Zostało parę szlifów (rozrzucić korę, zasiać trawkę) i poczekaj..... zaskoczę Cię efektem
A ja wszamałam gulasz z trzema gatunkami papryki.... od mamci lody się dostało..... jak nic podwójne łażenie z kijkami czeka
Więc ładnie się ukłonię i gnam........

Miłego popołudnia Koleżanki i Koledzy
PS......... moje kiszone ogóreczki, to i na trzeci rok całe twardziusie i smaczne....... Ale jedna zasada....... filtrować wodę do zalewy. Ponoć przy tej chlorowanej tak się dzieje, że ciapkowate po jakimś czasie się robią.