Strona 13701 z 15875

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 06:57
autor: ANDY12345
Cześć Słoneczka :) , alert zapowiadali a na szczęście spokój był. Dzisiaj niebo bezchmurne i kolejny upalny dzień się zapowiada, dobrze że podlewać nie trzeba tak często doniczkowych :roll: , ale siebie to będę ;) . Jeszcze parę spraw do załatwienia i chodzenie w południe zostanie :evil: . Miłego :)

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 10:28
autor: RudaAndzia
Dzień dobry Pogaduchy :kwiat:
Andy, u mnie w nocy też spokojnie było,
a teraz słoneczko ładnie świeci,
jak dla mnie to niech świeci jak najdłużej :oops: :P
Sprawy załatwiać od poniedziałku rozpoczynasz :roll: :twisted:
wiesz, że w poniedziałki przesądni nic nie załatwiają :lol: :lol:
A w urzędach to teraz albo pocztą trzeba dokumenty wysłać,
albo na miejscu do skrzynki wrzucić :ugeek: ,
prawie wszystko bezkontaktowo się realizuje :ugeek:

Miłego dnia życzę :kwiat: :serce: :kwiat:

Bee Gees - Too Much Heaven (Official Vide
https://www.youtube.com/watch?v=nREV8bQJ1MA

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 10:42
autor: ZenekM197
Cześć Pogaduchy,
U mnie pogoda prawie plażowa 8-) :D
a w nocy groźnie było, na szczęście u mnie bez problemów się obyło.
Andy na miejscu nie jest w stanie za długo usiedzieć :lol: :lol:
po tych pieszczotach wrócił pełen werwy
i teraz musi trochę po mieście poganiać ;) ,
żeby sprawdzić, czy pomnika w centrum miasta nikt nie przestawił pod jego nieobecność :lol: :lol:
Ruda, w pracy teraz siedzę, bo na razie o urlop nie prosiłem,
bo liczę na ten wyjazd, albo do Alutki albo do Ciechocinka :oops: 8-)

Miłego dnia życzę :kwiat: i odmeldowuję się, bo telefony się rozdzwoniły :twisted:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 11:28
autor: RudaAndzia
Zenku,
ale z tym pomnikiem dałeś czadu :lol: :lol: :lol:
Ciekawe jak Andy zareaguje, jak poczyta nasze posty 8-)
A z tym wyjazdem to nie wiem jeszcze :o ,
bo jak to wszystko pogodzić i praca i urlop :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 12:09
autor: ZenekM197
Ruda,
jeszcze w mediach nie napisali,
że w pewnym mieście pomnik został przestawiony ;) ,
więc Andy pewnie pogonił na miasto,
żeby po wojażach się przywitać ze znajomymi :P
i poopowiadać jak było w kurorcie,
może jeszcze serki zabrał ze sobą :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 12:52
autor: RudaAndzia
Przed chwilą rozmawiałam z Kolegą, który wczoraj wieczorem jechał do Warszawy
i przez ogromną burzę i ścianę deszczu musiał się zatrzymać,
bo nie był w stanie przy takich warunkach pogodowych prowadzić samochodu,
z dużym poślizgiem, ale szczęśliwie dojechał na miejsce :roll:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 13:47
autor: Nutka
Dzień dobry :kwiat: z pozdrowieniami :)

Jak się czyta,że gdzieś ściany deszczu się leją ,a u mnie trawa wyschła :shock:
to coś tu jest nie tak......nawet tam na górze sprawiedliwości nie ma :roll:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 13:50
autor: grazynamackowiak
Dzień dobry :kwiat:
Rano deszczowo ,obecnie wypogadza się ,słoneczko świeci :o
Wcześnie rano wyjazd ,to wszystko załatwione pozytywnie :)
Pierwsza się załapałam ,bez oczekiwania :o
Obiadek gotowany ,zapraszam kto nie ma :)
Gołąbki , z sosem pomidorowym z ekologicznych pomidorków :o
Narobiło się zapasy to gotowiec ,jak znalazł 8-)
Andy znów gadają o Tobie ,lubimy takie pogaduchy 8-)
Miłego pogodnego dnia ,pozdrawiam :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 14:05
autor: ZenekM197
Cześć Grażynko :kwiat: ,
szybko sprawy pozałatwiane i obiadek już ugotowany,
gdybym miał bliżej to pewnie bym się sam wprosił na te gołąbki :lol: :lol:
Nutko, coś taka markotna,
u mnie to zawsze deszcz leje, jak okna mam pootwierane i nie mogę ich pozamykać :o :D
bo zawsze się gdzieś powlekę nie w tym momencie co trzeba :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 31 sie 2020 15:10
autor: ANDY12345
Aaaaa mówcie :lol: , najważniejsze żeby mi stolycy do Krakowa nie przenieśli . Pomniki to dla turystów i gołębi zostawię, niech jedni na nie patrzą, a drugie na nie ..... ;) :lol: . Nutko u mnie zachmurzyło się, to u Ciebie powinno coś "pokropić" , jak wczoraj na północy "popadało".
No i poniedziałek jest ok, wszystko co miałem na dziś to pozałatwiałem, jutro lekarz i dalsza część załatwień... jak się chce to wychodzi, a nie mówi że piątek i pewnie jeszcze trzynastego, a może czarny kot przebiegł drogę ? :shock: :lol:
Praca odrobiona, to teraz można sobie na spokojnie na śniadanko pozwolić :P .