Strona 13750 z 15876
Re: Pogaduchy
: 26 wrz 2020 12:39
autor: ANDY12345
Na pewno Alu nie tylko w lesie

, ale tych nie będę zbierał

Re: Pogaduchy
: 26 wrz 2020 12:43
autor: grazynamackowiak
Wietrzenie domku ,zakończyło się ziąbem
Na chwilę gazowe ogrzewanie włączyłam ,już ciepełko
Poserwuje w necie ,póżniej kawusia i ciacho
Alu grzybki ,zimno deszczowo ,nie chce się wyjść do lasu
Nutka, też zawsze kulinarna
Hello pogaduchy

Re: Pogaduchy
: 26 wrz 2020 15:26
autor: Joni123
Dobre popołudnie Pogaduchy,...staram się nie myśleć o numerkach i postawiłam na ciasto drożdżowe na słono ...czyli pizza


Re: Pogaduchy
: 26 wrz 2020 19:54
autor: grazynamackowiak
Hello pogaduchy
Kulinarnie jak zawsze ,same niespodzianki
Nie powiem Wam , co jeszcze robiłam z kiszonkami
Trzeba było, popołudnie zagospodarować ,a mówiłam że odpoczynek
Miłego wieczorku

Re: Pogaduchy
: 26 wrz 2020 22:13
autor: grazynamackowiak
Dobranoc pogaduchy

Re: Pogaduchy
: 27 wrz 2020 06:22
autor: ANDY12345
Cześć Słoneczka

, i co tu zrobić jak się już obudziło ? na śniadanko za wcześnie, na spanie za późno, pomógłbym Grażynce w ogródku ale za ciemno.... chyba się położę, niech nogi odpoczną

, miłego i pogodnego

Re: Pogaduchy
: 27 wrz 2020 07:43
autor: +alicja+
dzień dobry
Andy, leżeć i nie szukać robót

Można kawę w łóżku

Ptaszki zaspały, cisza za oknem
Grażynka to już pewnie obiad ma ugotowany od świtu, Nutka makarony wałkuje a Bożena placek kończy
Zamówiłam dźwig, żeby mnie z łóżka wyciągnął

Re: Pogaduchy
: 27 wrz 2020 07:51
autor: grazynamackowiak
Re: Pogaduchy
: 27 wrz 2020 07:55
autor: ANDY12345
Nie szukam

, wczoraj pogoda była deszczowa to akurat na prasowanko odpowiednia

, to dzisiaj spokój . Obiadek też przygotowany to luziki .... a w łóżku to nie piję

Re: Pogaduchy
: 27 wrz 2020 09:04
autor: Gość
Hej. Nigdy do Was nie zaglądałam, mało udzielam się w luźnych gadkach jak to ktoś kiedyś określił. Ale ciasto naszych gospodyń plus kakałko kusi oj kusi. Zatem wpadnę od czasu do czasu jak pozwolicie.
Teraz pupencja do postawienia w pionie, po całym tygodniu wstawiania po 5 normalnie mi się nie chce.
Idę po kawusię i bułeczki z pomidorem.
Cudniej niedzieli.