ANDY12345 pisze: 28 wrz 2020 13:34
No tak, przyjaciółce to truje trele od tygodnia, a koledze to nie w ogóle zapomniała
No gdzież zapomniała Andy

zapomnieć to nie,powściągliwa byłam

jakbym tak Ci zaczęła rzucać trelami czy innym gruchaniem,
to mógłbyś to opacznie zrozumieć i dopiero wyszedłby galimatias

A ze słowem "przyjaciółka",to byłabym baaardzo ostrożna,tu nawet o koleżance trudno dobre słowo powiedzieć
Mówię jak do człowieka.... Bożenko,będę w ciemną i zimną noc na Twoim dworcu, weźrzesz przynieś kubek gorącej herbaty
I co słyszę

.....A w życiu

zapomnij bym w nocy zwlekała się z wyrka....mowy nie ma

...termos se kup
I o jakim Ty mi tu koleżeństwie gadasz

....toż to wróg

dobrze,że nie obcy,tylko swój ...ten wróg
