Strona 139 z 3627

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 07:59
autor: eluunia
....Witaj Słoneczko to dopiero ćwiczysz :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:04
autor: Sloneczko
Eluuniu :kwiat: z tym SKS-em to już dawno zaczęło tylko chyba nie zwracałam na to szczególnej uwagi

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:05
autor: eluunia
.....a co tam ...zaniki pamięci to dobra wymówka :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:11
autor: malgorzatas
Witajcie ...czy pogiglalam Wasze podniebienie??

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:15
autor: Sloneczko
Małgosiu :kwiat: kanapeczka była wyśmienita, szczególnie ten surowy, dojrzewający boczuś , dobrze wędzony był bardzo smaczny. Uwielbiam surowe, dojrzewające i na dodatek wędzone wedlinki :D

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:18
autor: malgorzatas
Tak wlaśnie o Tobie pomyslalam...zawsze chcesz dużo i tlusto :lol: ale com sie naszukala dla ciebie ;) ale czego sie nie robi dla zaspokojenia podniebienia ;) smalec smakowal :?:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:23
autor: Sloneczko
malgorzatas pisze:Tak wlaśnie o Tobie pomyslalam...zawsze chcesz dużo i tlusto :lol: ale com sie naszukala dla ciebie ;) ale czego sie nie robi dla zaspokojenia podniebienia ;) smalec smakowal :?:
Małgosiu :kwiat: smalec oczywiście zrobiłam tak jak mówiłam :D , jak jadłam w pracy z kanapeczką to tak "zasmrodziłam"(oczywiście w przenośni) korytarz, ze dziewczyny latały do baru po kebaby :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:25
autor: Sloneczko
Myślę, ze ten twój na śniadanie tez będzie taki dobry. Dzisiaj zachłysnęłam sie boczusiem :lol: :lol: :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:25
autor: malgorzatas
Ja do smalcu dodaje tez jablko..i mleko...potem to tylko palce lizac ;)

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 25 lut 2014 08:26
autor: malgorzatas
Sloneczko pisze:Myślę, ze ten twój na śniadanie tez będzie taki dobry. Dzisiaj zachłysnęłam sie boczusiem :lol: :lol: :lol:
Za te obrazki kiedyś bekne...a gdzie krecik..Margot...sztaniego gdzies widzalam chyba myje okna