Re: ROZMOWY NOCĄ
: 25 cze 2024 21:19
Ale przecież nie twierdzę, że nie mamy czerpać z doświadczeń. Wręcz przeciwnie, po to tu jesteśmy by przeżywać, doświadczać, wyciągać wnioski i je wdrażać. Ale z tą drugą częścią to różnie bywa.
Rozpamiętywanie, ciągłe wracanie do przeszłości, zwłaszcza tej negatywnej w skutkach, mielenie tego bez refleksyjne, życie w żalu, gniewie, złości, chęcią odwetu, jest szkodliwe. Oczywiście, dużo przyjemniejsze jest wspominanie miłych chwil i nic w tym złego, chyba, że znów, żyjemy tymi wspomnieniami, tęsknimy do tego co było i nie dostrzegamy tego dobrego co jest teraz, bo wspomnienia przyćmiewają codzienność. Często zwykłe życie wydaje nam się czymś złym, niepełnym, bo kiedyś to było fajnie...
Dobra, koniec filozofowania, bo mi włosy z głowy wylezą.

Dobra, koniec filozofowania, bo mi włosy z głowy wylezą.