Strona 13847 z 15877
Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:11
autor: Nutka
A ja bym ugryzła kosztela

..... tylko spotkać go nie mogę

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:32
autor: bardzyk2
U mnie na straganie raz były kosztele a przynajmniej tak pisało. Ale smak jakiś taki zwyczajny, albo cygaństwo, albo wspomnienia ubarwiają pamięć

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:33
autor: bardzyk2
A kiedyś kosztele i malinówki to były najlepsze jabłka

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:39
autor: ewasz
O tak i kosztele to już nawet nie pamiętam kiedy jadłam, z kolei malinówki to chyba z 5 lat temu ostatnio ...
Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:40
autor: ewana
I dalej wspomnień czar! Uwielbiałam stare odmiany ,kosztela ,krąselka i oczywiście papierówka .A jeszcze z jabłek malinówka i antonówka najlepsza do szarlotki.Teraz rzeczywiście te nowe zamienniki nie zachwycają ! A pamiętacie koksę pomarańczową -to jabłko to była czysta ambrozja

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:43
autor: ewasz
O koksie to nawet nie pamiętałam
Teraz to i renetę złotą czy szarą ciężko jest dostać. Jeszcze u mnie na targowym warzywniaku czasem się pokazują ale coraz rzadziej niestety.
Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:55
autor: ANDY12345
Szara na placach jest , przynajmniej u mnie, tylko taka że jem ją bez skrzywienia... taka słodka

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 20:55
autor: Gość
Na bazarku niedaleko mnie pojawiły się kiedyś ku mojemu zdziwieniu na jednym stoisku kronselki, kosztele i ananasy. Nie wiem skąd gościu je wytrzasnął. Po miesiącu pomysł upadł - nie szły, wyobraźcie sobie!
Tak to niestety jest, czasu nie da się cofnąć

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 21:17
autor: ANDY12345
Ludzie patrzą na wygląd a nie na smak

, zwróćcie uwagę że czym ładniej opakowany towar , tym większy badziew
A w ogóle wielu ludzi ma zepsuty smak przez faszerowaniem żywności polepszaczami, sztucznymi smakami . Z powrotem zacząłem pić mleko od krowy, a nie z kombinatu

Re: Pogaduchy
: 08 lis 2020 21:33
autor: ewasz
No niestety, te masze smaki dzieciństwa odchodzą w zapomnienie. Teraz sztuczności nafaszerowane chemią mają zbyt.
Ot, nie wiedzą co tracą, smutne ..
ANDY a ja już takiego mleczka nie mogłabym się napić bo na stare lata przestałam trawić laktozę. Teraz to byle badziewie się człowieka czepia. Coraz mniej produktów do spożycia bez konsekwencji ubocznych
