Strona 13865 z 15877

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 17:20
autor: dani888
Grażynko , krzycz głośniej , może usłyszą ;) :D .
Zaraz ktoś przybiegnie pewnie .

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 20:35
autor: grazynamackowiak
Dani ,nie słyszą ,idę sobie na spoczynek ,czytanie :o
Dobranoc pogaduchy :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 20:38
autor: +alicja+
Słyszą, słyszą🤣
Słucham Wodeckiego😘,, lubię wracać,,...,, czy nie stanie tam czasami tamten chłopak... 😘

Pospacerowałam i kanapa😃

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 20:52
autor: dani888
Alicjo , Grażynka poszła lulciu , nie doczekała się :oops: .
A ja gadusiałam przez telefon , kilka rozmów już zaliczone przy sobocie :) .
Wodecki ...czasem też słucham , nie da się zapomnieć .
Dobrze czujesz się w ogóle ? Wszystko w porządku ?

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 21:07
autor: ewasz
Ech, wspominamy, wspominamy ....
Taka pogoda jak dzisiaj sprzyja wspomnieniom, pogaduchom przez telefon i nie tylko bo nie wszystko nadaje się by tutaj pisać. Choć trochę prywatności trzeba zachować :P :lol:
Miłego wieczoru :kwiat: :)

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 21:14
autor: dani888
Tu masz rację Ewciu . Rozmawiałam z koleżanką z pracy , niedawno zmarł jej mąż a ona kilka dni temu przeszła tzw. damski zawał choć nie wiem co to znaczy :shock: . Chyba coś w rodzaju lekkiego zawału...
Same fatalne wiadomości ostatnio :evil: , nic pozytywnego... Nie dziwię się , że ludziska załamują się .
Powiem wszystkim - dobrej i spokojnej nocy :serce: :kwiat: :) . Może coś lekkiego obejrzę ?

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 21:41
autor: bardzyk2
Hej moje Panie :kwiat: :kwiat: wieczorową porą :P

Pól dnia nie miałam Internetu, bo przenosiłam modem do szafy na górną półkę (w tym tygodniu był monter bo miałam problemy a mam internet i telefon z Vectry). No i przy okazji przedłużył mi kabel, bo ten poprzedni był tak krótki, że często się rozłączał. Trwało to troszkę bo ja jednak już nie taka młoda :oops: :mrgreen: , no i nie przewidziałam, że kabel do telefonu też musi być długi. Ilość moich wyjść na drabinę (przy okazji posprzątałam te górne półki) spowodował tzw." przetrenowanie" i teraz jak siadłam to już prędko nie wstanę :lol: :lol: :lol:

Co do Wigilii, to też nie wiem czy aby nie będę jej spędzać sama z jakimś komunikatorem przed nosem, ale może nie :o

A potrawy, cóż, jestem kundel :oops: :twisted: , więc zamiast klajstru jemy barszcz z uszami, lepię pierogi z kapuchą, bo uwielbia starszy, ruskie bo uwielbia młodszy, karpia na szczęście wszyscy lubią, kapucha z grzybami bo zięć spod Krakowa, makówki po gorolsku obowiązkowo i kompot z szarych renet z dodatkiem suszonych śliwek. Tak było w normalnych czasach. Córka z Wrocławia przywoziła maleńkie rogaliki półfrancuskie nadziane dżemem z dzikiej róży wg przepisu mojej mamy, a teraz nie wiem czy w ogóle przyjedzie :(.

PS śledzia trzaskanego nie jemy, bo teraz śledzi w soli nigdzie nie widziałam, są jakieś filety, matiasy i inne cudeńka, też dobre :lol: :lol:

Ściskam wszystkich wieczorowo, a tym co spać uciekają, życzę dobrej nocy :serce:

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 22:31
autor: ewana
Bardzyk mój wpis miał się tu znależć ,otworzyłam i wpisałam pomyłkowo ,w inny temat ,a tam już napisałaś dobrej nocy,niezła gapa ze mnie :lol:

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 22:34
autor: ewana
Bardzyk zajrzyj do nocnego gadania.Serdeczności :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 14 lis 2020 22:50
autor: bardzyk2
Czytałam, czytałam :P :serce: :serce:

Też Cię mocno, mocno ściskam i życzę naprawdę spokojnej nocy :serce: