Dzień dobry. Słoneczny dzień u mnie. U Mamy jestem.. taki słabszy okres dla Niej.
Ziółka nie skosztuję... drugą kawusię chętnie. Dzisiaj miałam odpowiedzialne zadanie .. butelkę wódki zakupić. Pani po 10 minutach mojego wpatrywanie się w butelki zaproponowała wódkę o wdzięcznej nazwie "Bocian". Nazwa po zbóju zobaczymy jak wchodzi

I mam ochotę na gin, jakoś nie pamiętam jak smakuje ostatnio winkiem się raczę i marzę o połażeniu pustą plażą, w stronę wiosennego słoneczka.

Takie słoneczko lubię...
Pozdrawiam szanowne Towarzystwo
