Strona 15 z 82
Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 15 cze 2018 13:19
autor: jeni42
Waldunio pisze: 15 cze 2018 09:30
Kuracjusze się poobrażali i nie chcą się ujawniać. Ich strata.
Waldek, nie uszczęśliwiajmy nikogo na siłę... jeżeli ludzie nie chcą do nas tutaj dołączyć, to nie, może na miejscu będą chcieli... ja jestem trochę w lepszej sytuacji, bo już wiem, że będę z Olą w pokoju, a z Waszych ośrodków nikt się nie odezwał. Chciałabym wiedzieć, czy ktoś wybiera się z moich okolic w tym samym terminie, ale nie zmusimy nikogo do ujawnienia się. Jest jak jest, znaczy słabo :/
Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 15 cze 2018 14:16
autor: Waldunio
Racja. Nie będę więcej podejmował tematu.
Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 06:13
autor: Waldunio
Dzień dobry. Jak zdrówko po weekendzie?
Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 11:16
autor: Waldunio
Byłem grzeczny cały weekend.
Czemu nikt nic nie pisze

Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 17:28
autor: Krynia68
Hej. ...zdrówko było i jest ...weekend wspaniała sprawa. Tylko poniedziałek bardzo ciężki. ..ale w sumie .....odliczam dyżury do wyjazdu.Pozdrawiam Krysia

Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 20:38
autor: alusia 55
Witam Waldunio!!!! Skoro piszesz że będziesz piaty raz w Iwoniczu, to chyba nie pierwszy raz w sanatorium,to Wiesz że towarzystwo dobiera się na miejscu. Tutaj możemy sobie popisać , a czas pokaże , może spotkanie tylko przy piwku , i każdy pójdzie w swoja stronę. Ja byłam w maju i też pisałam z pięcioma osobami , Każdy z innego sanatorium i owszem spotkaliśmy się w pierwszy dniu i w ostatnim na pożegnanie . Ale każdy miał swoje towarzystwo ze swojego sanatorium.
I tak jest zawsze jak zdążyłeś zauważyć .
Pozdrawiam.

Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 21:17
autor: jeni42
alusia 55 pisze: 18 cze 2018 20:38
Witam Waldunio!!!! Skoro piszesz że będziesz piaty raz w Iwoniczu, to chyba nie pierwszy raz w sanatorium,to Wiesz że towarzystwo dobiera się na miejscu. Tutaj możemy sobie popisać , a czas pokaże , może spotkanie tylko przy piwku , i każdy pójdzie w swoja stronę. Ja byłam w maju i też pisałam z pięcioma osobami , Każdy z innego sanatorium i owszem spotkaliśmy się w pierwszy dniu i w ostatnim na pożegnanie . Ale każdy miał swoje towarzystwo ze swojego sanatorium.
I tak jest zawsze jak zdążyłeś zauważyć .
Pozdrawiam.
Masz rację Alusia, ale jak to mówią, na bezrybiu...

popisać można, a co z tego wyniknie, zobaczymy. Bardziej zależy nam w tej chwili na informacji, kto z naszych okolic wybiera się w tym samym terminie, aby ew. móc wspólnie podróżować, ale też fajnie jest wiedzieć, z kim spędzi się te 24 dni, w jakim wieku będą ludzie i po pisaniu już można wywnioskować, czego możemy się spodziewać, kto, jaki ma charakter, czy jest to osoba kontaktowa, czy smutas. Ja już wiem, że z Krynia będę się spotykała codziennie, taki mamy deal

Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 22:41
autor: Waldunio
Fakt. Towarzystwo z danego sanatorium to raz. Ale w zeszłym roku akurat u mnie było kiepsko i gang był trzy sanatoryjny. Chodziliśmy razem wszędzie. Jak tańce to tańce. Jak wódeczka to wódeczka. Jak posiedzenia w pokoju to posiedzenia. Razem.
I nie było zmiłuj się.
Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 22:52
autor: jeni42
Waldunio pisze: 18 cze 2018 22:41
Fakt. Towarzystwo z danego sanatorium to raz. Ale w zeszłym roku akurat u mnie było kiepsko i gang był trzy sanatoryjny. Chodziliśmy razem wszędzie. Jak tańce to tańce. Jak wódeczka to wódeczka. Jak posiedzenia w pokoju to posiedzenia. Razem.
I nie było zmiłuj się.
O widzisz, wszystko zależy od ludzi.. jak się dobierze fajna ekipa i nadają na tej samej fali, to odległość tych 200 m nie ma znaczenia ( nawet pod górę

)
Re: Ziemowit Iwonicz-Zdrój 26.07.2018 z Biłgoraja
: 18 cze 2018 23:37
autor: madzia
Myśmy też w Świeradowie mieli ekipę z forum i byliśmy z różnych sanatoriów,ale po pierwszym spotkaniu utworzyła się grupa i razem zdobywaliśmy góry i parkiety. Pozdrawiam .