Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
: 18 mar 2023 13:01
zgadzam sie z Tobą w 100 procentach,(kurna , napisz coś , z czym się nie zgodzę, plisssKleinehexe pisze: 18 mar 2023 10:12 Bibi2, teraz ja nie rozumiem Ciebie. Czemu zło porównujesz do skarbu? Skarb to dla mnie coś cennego, zło tym nie jest, myślę, że dla Ciebie też.
Ten cytat pasuje tu idealnie:
"W każdym z nas kryje się mroczna studnia, która nigdy nie wysycha. Pijemy z niej jednak na własne ryzyko. Bo woda w tej studni to trucizna".
Stephen King "Baśniowe opowieści"
Zło jest w nas i rzeczywiście wyłazi, czasem nawet wtedy, gdy tego nie chcemy. Świadczy o tym, że nad nim nie panujemy, że to nasze ego rządzi, a nie nasza świadomość. Najczęściej nie my kontrolujemy gniew, a gniew kontroluje nas i jeszcze nazywamy to odwagą. Doprawdy???
Nie chcę, by ego miało całkowitą władzę nade mną. To jest dopiero sukces, umieć odpuścić, zaakceptować to co nieakceptowalne. Bardzo bym chciała osiągnąć taki poziom i podejmuję próby, wierzę, że z czasem się uda, uwolnię się i poczuję ulgę. Bo przyznajcie, czy obcowanie z gniewem przynosi ulgę, błogi spokój, daje szczęście??? Czy też truje jak woda z tej studni zła, równo wszystkich, którzy się nią raczą???