Sanatoryjne Savoir Vivre

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Gość

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Gość »

A ja się zgadzam z Wami :)
Też nie czuję potrzeby poznawania przypadkowych , różnych osób , o różnych charakterach . Zdarza się , że rozpoznam w lokalu jakieś osoby , a co za tym idzie całą ekipę -- ale nie biegnę i nie przedstawiam się . Nie czuję takiej potrzeby . Wystarczy , że ktoś obok mnie krzyknie czyjeś imię , dosyć oryginalne imię - już wiem , że to ta osoba .
Ileż hipokryzji bywa w takich przypadkowych grupach ;)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21203
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 103 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Felice »

Ilu ludzi, tyle charakterów, osobowości, potrzeb.
Przeżyłam już trochę lat, doświadczyłam życiowo różnych sytuacji. W tej chwili biorę życie jakim jest. Nie biegam za ludźmi, ale też nie uciekam przed nimi. Nie mam nic do ukrycia, nie boję się oceny, więc poznanie kogoś nie wiąże się z żadnym ryzykiem. To ja decyduję, czy ktoś zostanie w moim życiu na dłużej. Obrabianie zada i hipokryzja to jest problem tych osób, nie mój…
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1067
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 82 razy
Podziękowano: 50 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Arker »

Zgadzam sie z Felice ,spotkalismy sie w Busku bylo milo wesolo nikt nikomu tylka nie obrabia .Nie bylo takiej sytuacji po spotkaniach z ludzmi z NS,oby tak dalej :)
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 892
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 406 razy
Podziękowano: 86 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: kruszynka »

Genever pisze: 07 lut 2026 11:52 Wiesz Sniper ja osobiście nie dążę do pseudo bliskości na wyjazdach. Z różnych przyczyn, resztę da się ogarnąć. ... Jakieś szmery bajery na trzy tygodnie, nie bardzo. 😁
..... nie każdy musi podążać za resztą, lubić przebywanie w grupie albo mieć ochotę na dzielenie się w sieci szczegółami że spotkań .Mam już ten komfort, że sama decyduję komu ile powiem o sobie, z kim spędzę czas, ile i czy to powtórzę. I dobrze mi z tym bo straciłam zbyt dużo czasu zadowalając ludzi wokół.
👍
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 111
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 33 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Przy okazji utworzenia tego posta chciałbym zapytać czy istnieje na forum post o praktycznym temacie np. Busko - sanatoria z tańcami- potrzeba rezerwacji np. już w poniedziałek, rodzaj muzyki, przekrój wiekowy, poniżej przykład:
Ustroń
Złocień, dancingi w dni .....w menu tylko napoje i alkohol, w weekendy potrzeba wcześniejszej rezerwacji, są kuracjusze i przyjeźdzają miejscowi w weekendy, parking obok 3 piramidcena wejścia....., gra DJ muzyka lat 80 i disco polo, brak szatni
Równica-dancingi w dni menu napoje,alkohol i deser i w tym ciasta, w weekendy a głównej sali obok DJ potrzeba rezerwacji, są kuracjusze NFZ i ZUS i przyjezdni w różnym wieku, DJ gra muzykę lata 80, disco polo i lata 70, parking obok kościoła, brak szatni działa wi-fi, możliwość poproszenia Dj o konkretne rytmy muzyki poprzez Klub kuracjusz Równica

Szukałem czegoś takiego przewodnika ale są tylko zdawkowe informacje, może warto by coś takiego stworzyć, ułatwi to z pewnością poruszanie po tańcach w pierwsze dwa tygodnie turnusu.
To tak poza tematem wolna myśl, może już ktoś ten temat stworzył?
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 892
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 406 razy
Podziękowano: 86 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: kruszynka »

Sniper pomysł ok ,tylko zaraz pojawią się posty maruderów, że zamiast się rehabilitować
szukają dancingów. ;) i jeszcze tematy tworzą :lol:
Osobiscie lubię obserwować ludzi bawiących się w knajpkach .
Taniec jest świetną rehabilitacją ,ale po dłuższej przerwie :o paruletniej
bywa czasami kłopotliwy :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21124
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 163 razy
Podziękowano: 105 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: GIENIA »

Jest dział ... Różne .... tam mozna wszystko :lol: :lol:
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 892
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 406 razy
Podziękowano: 86 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: kruszynka »

Blisko tematu muzyka ;) :)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8312
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 65 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: darek »

????
O ile mnie pamięć nie myli
a niestety chyba zaczyna

Przed Pandemią chyba zapodałem taki temat
Gdzie mozna tańczyć
Oczywiście temat umarł bo zamiast byc pośrednio DROGOWSKAZEM dla Osób ,które w danej miejscowości pojawiaja się PIERWSZY raz i które
Lubią no ok
Posłuchać Muzyki i przytym wypić lampkę wina czy butelkę piwa

Pamiętam że było zweryfikowane kilka miejscowości
-Kołobrzeg
-Busko-Zdrój
-Krynica- Zdrój

Nawet pisząc tego posta werfikowałem w lupce hasła naprowadzające
Niestety poddałeem się
Ale zapewniam napewno przed pandemią czyli troszkę szukania w archiwum w zakładce Rózne

No i znalazłem

Gdzie sie bawić-tanczyć -Polecane osrodki Posty z 2012 roku
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25171
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sloneczko »

Felice pisze: 07 lut 2026 13:06 Ilu ludzi, tyle charakterów, osobowości, potrzeb.
Przeżyłam już trochę lat, doświadczyłam życiowo różnych sytuacji. W tej chwili biorę życie jakim jest. Nie biegam za ludźmi, ale też nie uciekam przed nimi. Nie mam nic do ukrycia, nie boję się oceny, więc poznanie kogoś nie wiąże się z żadnym ryzykiem. To ja decyduję, czy ktoś zostanie w moim życiu na dłużej. Obrabianie zada i hipokryzja to jest problem tych osób, nie mój…
Masz rację Felice ;) Na szczęście poznawanie ludzi nie jest obowiązkowe ;) Jedni wolą anonimowość, inni rozmowę. Każdy ma swój tryb: jedni ,,nie podchodzę", inni ,, hej pogadajmy" :D Świat jest wystarczająco duży żeby zmieścić oba podejścia - bez hipokryzji i bez spiny.
ODPOWIEDZ