Witam!

Pozwoliłam sobie dzisiaj zadzwonić "wyżej" niż Katowice.Zapytałam konkretnie - o przepis który mówi kiedy można złożyć kolejny wniosek po powrocie z sanatorium.
"Warszawa " odpowiedziała że............. można zaraz po powrocie.Nie ma przepisu ,który nakazuje ,albo zabrania złożenie wniosku w dowolnym terminie.Zadałam kolejne pytanie:dlaczego w Katowicach odmawiają i odsyłają wniosek gdy minie mniej niż 12 msc. od powrotu itd.
Tego ... pan po drugiej stronie słuchawki tel. nie potrafił odpowiedzieć.Powiedział wprost że powinnam zapytać o podstawę prawną na mocy której odmawiają złożenia ponownego wniosku w dowolnym terminie ,a także zaakceptowanie go.Bo wniosek można złożyć ,ale go odsyłają bo nie minął rok od powrotu ......tere fere....
Czyli ? wiemy wszystko.... a teraz proponuję aby każdy z nas -ze Śląska napisał do centrali w stolicy czyli NFZ - o sprawie którą tu wszyscy znamy.
Może coś pomoże w przyszłości -może "władze NFZ" z Warszawy zrobią porządek w Katowicach.Niczego nie chcemy, poza tym co się każdemu należy.Żeby nas traktowano jak pozostałych z innych regionów Polski, a nie czekać 12 msc. a potem w kolejce kolejne miesiąca a właściwie lata.I tak możemy się rehabilitować raz na 3 lata jadąc do sanatorium.Pozdrawiam i czekam na Wasze zdanie
