Strona 15 z 17

Re: długi weekend majowy!?

: 28 mar 2014 21:55
autor: dziunia60
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: wpadłam w trans..............syberyjski :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: długi weekend majowy!?

: 28 mar 2014 22:03
autor: dziunia60
Ja też wybieram się na RODOS Selenko może sie spotkamy na tej pieknej "wyspie" :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 13:51
autor: AleksandraWroclaw
dziunia60 pisze::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: wpadłam w trans..............syberyjski :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

a na czym ON polega....... ? :P

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 13:59
autor: stokrotka
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: już mnie boli przepona od śmiechu :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: -niemożliwe ! gdzie ja mieszkam ? co ja tu robię ?

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 14:05
autor: stokrotka
10155648_753218158043233_1534065764_n.jpg

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 14:16
autor: stokrotka
Oj ! słoneczko,słoneczko :) a gdzie Ty spędzisz majóweczkę -a może wpadniesz w trans..........syberyjski :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 14:24
autor: AleksandraWroclaw
byłoby ciekawie ! :P :P :P

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 15:01
autor: AleksandraWroclaw
stokrotka pisze::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: już mnie boli przepona od śmiechu :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: -niemożliwe ! gdzie ja mieszkam ? co ja tu robię ?

no własnie? jak widze jestes by jątrzyć i podsysać konflikt nawet w weekend ! opamietaj sie kobieto !

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 15:19
autor: administrator
Drogie Panie, proszę spokojnie. Kobietom nie wypada.

Re: długi weekend majowy!?

: 29 mar 2014 15:25
autor: administrator
Marzenia warto mieć.
Ja bym nie pojechał koleją do Władywostoku, zresztą w weekend to nierealne czasowo, ale moja siostra cioteczna odbyła tę podróż parę lat temu. Tak sobie myślę, że nawet dla niej, zapalonej podróżniczki to pewnie nie był "pikuś". Taka podróż to spory wysiłek, jednak dla mnie, zapracowanego człowieka przydałoby się parę dni odpoczynku i zwykłego nic nie robienia, jakiś RODOS i kawałek grilla :) :) :)
Pozdrawiam :)